reklama

Kto po in vitro?

reklama
W Poznaniu korzystalismy z dofinansowania no i niestety 1 procedura my nic zamrozonego nie mamy wiec dzisiaj napisalam do Pani czy da sie zmienic na 2 procedure klinike, a Pani mowi, ze jest to duzy problem i nie wiadomo czy sie obie klinika zgodza i ona raczej odradza zmiane. Nie wiem co teraz zrobic czy isc do nowego lekarza i probowac zmienic klinike i dofinansowanie czy probowac jeszcze w poprzedniej :(
 
Odebrałam wynik bety. <1.2.
Jestem załamana. Cała procedura do niczego. Zero mrozaczkow. Wszystko trzeba zaczynać od nowa. Nie wiem czy znajdę na to siłę.
Bardzo to przykre naprawde nie powinno tak byc. Sam fakt, ze musimy to wszystko przechodzic powinno gwaranatowac zdrowego pieknego dzidziusia i kazda na takiego zasluguje. Trzymaj sie!
 
Dziewczyny na jakiej wielkosci jajcach dostawalyscie zastrzyk w dupe z hCG? Bo ja mialam w sobote dosc spore - miedzy 14 a 18 mm a stoperke dostalam dopiero w niedziele... Nie martwilam sie tyk wczesniej ale znalazlam na jakims forum ze to sa juz duze jaja i moga popekac przed zastrzykiem hamujacym :( Niektorym dziewczynom przepadla punkcja przez to :( Spotkalyscie sie z czyms takim?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry