reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny... Czytalam, ze niektorzy po transferze leza a inni funkcjonuja normalnie. No i ze lezenie wskazane przy krwawieniach ale znow ogolnie nie dobre, bo macica slabo ukrwiona.

Jak to jest z siedzeniem przed komputer? Zastanawiam sie, jak podejsc do kolejnych transferow a nie chce pieczatki z kliniki na zwolnieniu. Nie wiem, czy siedzac 8 godzin nie zaszkodze sobie na tym etapie. Mozliwosci do do spaceru o biurze nie mam. Maks raz na godzinke moge wyjsc sobie.

Nie wiem jak do tego podejsc, aby nie narazac transferu na niepowodzenie. Lekarz domowy zwolnienia juz mi nie na w tym kierunku, mimo iz ostatni transfer transfer na jaki dal to 2 lata temu.

Ja siedziałam po 10 godz w pracy przed komputerem codziennie po transferze udanym, więc na żadną ciążę nie ma żadnej reguły :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry