reklama

Kto po in vitro?

Wiesz ze on ma rękę do transferow[emoji173] kurczaczku my z Hubciem czujemy ze teraz jest Twoj czas. Punkcja sir nie przejmuj. Ja bym nie chciala zeby ona mi transfer robila bo tu musi byc wprawa ale z punkcja sobie poradzi:) ja dobre wrazenie odnioslam po wizycie u niej
Ja tylko sie zastanawiam nad lekami przedtransferowymi. Bo to przeciez w dniu punkcji rozpisuja.
Chyba ze jak jest nowa to ja zmolestuje zeby oprocz crinone mi jeszcze dala dupka.
 
reklama
reklama
Moglas poprosic tez o swieze i bys sobie narobila do słoików:)
W takim klimacie ciezko cos ukisic. Pamoetam jak moja mama mieszkala na Sycylii, gdy dziadek zyl, co roku jak byl u mamy nastawial ogorki i kapuste i nigdy nic z tego nie wychodzilo. A w Pl zawsze spizarnia pekala w szwach od jego sloikow. Dziadek byl mistrzem zapraw i przetworow [emoji4]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry