reklama

Kto po in vitro?

reklama
zapomniałam Ci dodać , że miałam mega okresowe bóle dlatego jak zobaczyłam , że nie ma dwóch kresek to się jakoś bardzo nie zdziwiłam ale za to na drugi dzień jak zobaczyłam tego bladziocha to myślałam, że na zawał zejdę ;)

A co do lekarki no to co ona może Ci napisać.. nie chciała Ci dawać nadzieji i pisze w sumie tak jak my , że teraz trzeba czekać i nic innego się nie wykombinuje :) także głowa do góry i trzeba wierzyć! ✊
A pamietasz kochana od kad te bole ci sie zaczely i jak dlugo trwaly?
 
Ja jak testowalam to sobie tlumaczylam, ze jak nic nie wyjdzie to wcale nie znaczy, ze sie nie udalo bo jeszcze jest wczesnie, troche takie dozowanie informacji. ;) ze u mnie byla buochemiczma to juz inna sprawa ale na ta bete chociaz jechalam spokojniejsza. Sama nie wiem jaka taktyke obiore tym razem, najgorzej jak mam testy pod reka ;) jak kupilam to mialy lezec i czekac, a tego samego dnia zrobilam :)
Mieciu ja jednak stchurzyłam z testem:hmm:Bo sobie pomyslalam skoro mialam podane dwa zarodki to napewno juz cos powinno byc widac na tescie a gdyby byla jedna kreska to bym sie troszkie podlamala a tak to postaram sie jakos do poniedzialku wytrwac chociarz w taki sposob moge poczuc sie mamo jeszcze:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry