reklama

Kto po in vitro?

A propos tatuażu, ja w najbliższym czasie też się wybieram. Taki wzór wybrałam. Zamiar imienia będą dwa serduszka
received_1888101254585019.jpeg
 

Załączniki

  • received_1888101254585019.jpeg
    received_1888101254585019.jpeg
    65,4 KB · Wyświetleń: 635
reklama
Boski [emoji7] [emoji7] chyba też się zacznę zastanawiać na tatuazem
Za mną chodził cyklicznie już od kilku lat ale albo ciąża albo in vitro i zawsze coś. Teraz znalazłam wzór idealny, na cześć moich dzieci, jako symbol mojej ciężkiej drogi i piękny finał starań. Dodatkowo niedawno skończyłam 30 lat i kiedy jak nie teraz?
 
Za mną chodził cyklicznie już od kilku lat ale albo ciąża albo in vitro i zawsze coś. Teraz znalazłam wzór idealny, na cześć moich dzieci, jako symbol mojej ciężkiej drogi i piękny finał starań. Dodatkowo niedawno skończyłam 30 lat i kiedy jak nie teraz?
Też myślałam kiedyś o tatuażu, moja siostra ma na 18 ur sobie zrobiła [emoji3] właśnie myślałam i czymś z imieniami dzieci ale ten to jest MEGA!!! [emoji7] [emoji7] [emoji173] [emoji173]
 
Też myślałam kiedyś o tatuażu, moja siostra ma na 18 ur sobie zrobiła [emoji3] właśnie myślałam i czymś z imieniami dzieci ale ten to jest MEGA!!! [emoji7] [emoji7] [emoji173] [emoji173]
Mnie też zauroczyl. Chciałam zrobić na przedramieniu ale w zasadzie nie wiem czy nie zablokuje nie to w jakimś procesie rekrutacyjnym....niestety nasze społeczeństwo jest jeszcze zacofane. Zrobię na klatce piersiowej a dokładnie nad lewą piersią, on ma być dla mnie A nie dla ludzi i chce go oglądać czasami [emoji16]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry