reklama

Kto po in vitro?

reklama
O rany Kalno nasz plan z bankomatem!!!!! Ja już zapomniałam. [emoji4][emoji4][emoji4][emoji4][emoji765][emoji765][emoji765][emoji765][emoji765][emoji765][emoji765]
Nie wypytuję - lekarz z nią gadał koło mnie stąd wiem płacze bidulka i mąż z nią siedzi.
powinni nam na drzwiach napisac - sala invitro
musimy wrócić do tematu ale to na spokojnie ... czas mamy .
 
kochana jak masz jakąś nadżerkę to równie dobrze mogłaś ją dźgnąć aplikatorem. Póki co się nie stresuj, gorzej jakby była żywa krew i dużo. Bo jak będzie coś różowego/brązowego to może być implantacyjne :)
Dzieki dzoasia, to moze faktycznie ta nadzerka sie odzywa. Jak pozniej sprawdzlam znowu to bylo czysto wiec miejmy nadzieje, ze tak pozostanie :)
 
Moglas sobie tez sama podraznic nadzerke przy aplikacji lekow dopochwowych. Nie martw sie
Dziekuje kochane, miejmy taka nadzieje :) Musze sie zajac robota, bo maili setki do prrzeczytania po urlopie a ja siedze I sie zastanawiam I mysle o niebieskich migdalach haha, dobrze, ze chcociaz w pracy jest luz w okresie letnim to moge nie pracowac za ciezko :)
 
Mieciu ja miałam takie coś około 8 dnia po transferze , bardzo ujowe to było no i u mnie niestety 11 dpt okazało się że się nie udało ... :(
No ja wlasnie tez mialam 11 dpt po ostatnim transferze ale kto wie co to bylo, no nic czekamy, ale na szczescie zrobilo sie biale znowu wiec miejmy nadzieje, ze to ta nadzerka zostala podzgana.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry