Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hejka . Chyba bede tu jedynym facetem chyba mnie nie wyrzucicie nie?. Eh... z żona staramy sie o dziecko od 3 ch lat metoda naturalna ale nie wyszło do tej pory 1 dna pozamaciczna, 2 poronienia i wkońcu zdecydowaliśmy się na dogłębne badanie. Wyszlo że problem nie leży po żonie stronie tylko po mojej. Mam maksymalną teratospermie - plemniki o nie prawidłowej budowie. Wg. Wskaznika Krugera plemniki o prawidłowej budowie powinny stanowić powyżej 20% u mnie było 0% ale dokladne badania potwierdzily że jest tam odsetek plemników dobrych. Nas ratuje tylko metoda in vitro IMSI , daja nam 33 % że sie uda.
Pytania.
1) Jak wyglada przygotowanie do metody in vitro u kobiety i mezczyzny ,
2) czy mozna sie zmiescic czasowo w miesiącu wraz z zapłodnieniem (mieszkamy za granicą dlatego jesteśmy ograniczeni bycia w Polsce)
3) czy mezczyzna musi drugi raz oddawac plemniki czy sa moze zamrazane?
4)Slyszalem ze zona dostanie jakies leki ktore musi przez jakis czas brac. czy to prawda?
5) czy to prawda że po in vitro jest wieksze prawdopodobienstwo urodzenia bliźniaków?
6) Ile po nie udanej probie trzeba odczekac do kolejnej próby?
Czytalem rozne wasze histore i ciesze się ze niektórym z Was sie udalo i oby tak dalej a tym którzy nadal próboją życzę powodzenia!!!!!!!
Kochana - u mnie było podobne z 8 zarodków i w dniu transferu tylko 2 się rozwijały. A dziś - już 16 tydzień:-) Trzeba mocno wierzyćCześć dziewczyny!
Witam się ponownie bo po moim pierwszym poście wróciłam do starych nawyków i cały czas Was tylko czytałam a nie pisałam..ale postaram się poprawić..Cały czas Wam kibicuje i trzymam za wszystkie kciuki..
W piątek miałam punkcję i pobrali mi 27 jajeczek...dzisiaj miałam transfer,przeżyło 7 zarodków,z tym że z 5 jest coś nie tak i są bardzo słabo ocenione i trzeba jeszcze poczekać czy przeżyją.. lekarz sam mi powiedział że to dziwne co się wydarzyło zwłaszcza że jestem młoda osobą..nie opisze tego co mówił dokładnie bo było za dużo emocji.. że przez tą całą sytuację nasze szanse troszeczke zmalały..
miałam transfer 2 zarodków, nie wiem jak je opisać.. stadium: 8bl, ocena: I.. byłam szcześliwa do rozmowy z lekarzem,a potem...najgorsze dla mnie jest to że wyszlam z kliniki i nie mogłam przestać płakać..skupiłam się na tym co złe a nie co dobre..wstyd się przyznać ale poczułam się że się poddałam.. teraz staram się ogarnąć i myśleć o moich dwóch maleństwach które mam w brzuszku..i wrócić do pozytywnego myślenia..
przepraszam za tak długi wywód ale wiem że Wy akurat mnie zrozumiecie..
Lawendowy_sen - miałaś mieć punkcje w piątek i tak sobie myślałam że będziemy w tym samym czasie...a tu psikus i w dniu mojego transferu![]()
trzymam kciuki za Twoje maleństwa!
Dziękuje Wam wszystkim że jesteście..

