reklama

Kto po in vitro?

reklama
Lawendowy - ja tez nie znoszę "czystej wody". Piłam ice tea cytrynową i doktor nie narzekał ;-)

Czytałam, że nie pijecie kawy. Kiedyś nie piłam, ale osiem lat to dla mnie za dużo. Teraz piję bezkofeinową - ale to taka kiepska namiastka napoju bogów.
 
Marcysiowa, polecam Ci okłady z rozpuszczonego wapna. Ja tez mam problemy alergiczne - na szczeście tylko na wiosnę. Kupujesz takie zwykłe wapno w aptece do rozpuszcaania, ale bez żadnych dodatków, witami itp. Rozpuszczasz w wodzie i przykładasz na gaziku na zmienione miejsca. Dodatkowo możesz też wapno wypić - podziała od środka i przypuszczam, ze nie będzie szkodliwe dla fasolek.
 
Marcysiowa, jeszcze mi sie skojarzyło, że jest taka choroba cieżarnych - nazywa się cholestaza. Ona objawia się świądem, ale z tego co czytałam wystepuje w III trymestrze ciaży. Zapytaj o to gina.
 
Misia w takim razie trzymam kciuki za jutrzejszy wynik a Ty bądź dobrej myśli
yes2.gif
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry