Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Lawendowy - ja tez nie znoszę "czystej wody". Piłam ice tea cytrynową i doktor nie narzekał ;-)
Czytałam, że nie pijecie kawy. Kiedyś nie piłam, ale osiem lat to dla mnie za dużo. Teraz piję bezkofeinową - ale to taka kiepska namiastka napoju bogów.
Marcysiowa, polecam Ci okłady z rozpuszczonego wapna. Ja tez mam problemy alergiczne - na szczeście tylko na wiosnę. Kupujesz takie zwykłe wapno w aptece do rozpuszcaania, ale bez żadnych dodatków, witami itp. Rozpuszczasz w wodzie i przykładasz na gaziku na zmienione miejsca. Dodatkowo możesz też wapno wypić - podziała od środka i przypuszczam, ze nie będzie szkodliwe dla fasolek.
Marcysiowa, jeszcze mi sie skojarzyło, że jest taka choroba cieżarnych - nazywa się cholestaza. Ona objawia się świądem, ale z tego co czytałam wystepuje w III trymestrze ciaży. Zapytaj o to gina.
Może rzeczywiście się jutro przejadę na betę. Po południu mam zajęcie ze straszeniem sąsiadów, więc jutro łatwiej Ostatnim razem miałam też dwudniowe maluchy podane.