reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jesli chodzi o umycie na zewnatrz to mysle, ze nie ma problemu, bo to, co sie wchlania jest chyba glebiej w pochwie wiec woda z zewnatrz tego nie wypluczesz. Ja narazie tzymam sie od mojego z daleka ;) bo sie po prostu boje. Wiem, ze to pewnie nieuzasadnione, ale gdzies tez czytalam, ze po transfterze trzeba uwazac na skurcze macicy wywolane ewwntualnym orgazmem bo to moze nie sprzykac implantacji. Na ile w tym jest prawdy to nie wiem ale moja pranoja dziala na calego wiec ja narazie wywiesilam znak, ze remont ;)
No ja mówiłam o myciu w środku Nie wyobrażam sobie żeby kochać się z rozpuszczonym proszkiem. Ja miałam transfer w środę w poprzednim tygodniu i lekarz powiedział że mam zakaz kochania do poniedziałku a potem jak najbardziej. Dzisiaj minęło półtora tygodnia więc było miło się zbliżyć do męża .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry