natasza_intro
Fanka BB :)
I d***. Dziś beta 14,51, a w środę była 19,41. 

Co za porażka.

A jeszcze wczoraj wieczorem zrobiłam "sikańca", bo z nerwów mnie nosiło i jak byk wyszła druga krecha. No masakra na całej linii. 


Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie mam swoich naturalnych cyklów , od samego początku jako jeszcze dziecko miałam nie regularne miesiączki ale nikt wtedy nigdy nie traktował tego poważnie...A przypomnij czy miałaś kiedyś do transferu embrioglue albo ah? Oprócz sterydu może warto intralipid chociaz w dniu transferu wziąć. Heparynę miałaś? Acard?
Może ten Era Test mógłby ciś wnieść - anemarie pisała o nim wczoraj. Miewasz swoje owulacje? Może na cyklu naturalnym podejście - niektóre dziewczyny lepiej zaskakują właśnie na naturalnym. Nie wiem co ci jeszcze doradzić.
A co to jest to fraxiparine ?Wiesz co ja tez miałam łącznie 4 transfery ( jeden się nie odbył bo jajka były puste) a zarodki tez miałam różne, jedne lepsze drugie mniej.. i mi dopiero pomogło ( tak mysle ze to to) włączenie encortonu i fraxiparine. Hmm może jakbyś miała tez fraxiparine to by zadziałało. Tak sobie mysle tylko, bardzo chciałabym coś mądrego Ci napisać i jakos pomoc...
Mi robily pielegniarki ciezko im sie wstrzykiwalo bo to strasznie oleiste jestJak robiliście zastrZyki z augolutin czy tak tak ciężko wam wstrYkowac ?
Mo ze ja mam zle igły?
[emoji20] [emoji20]W sobotę crio Transfer 18.08
Progesteron w dniu crio 36
Poniedziałek 3dpt 28.02
Dzisiaj 6dpt 13.02
Beta 0.9
Chyba znowu porażka jejku to już 5 transfer
Ja to biorę na rozrzedzenie krwi. W zastrzykachA co to jest to fraxiparine ?
To ja mam też na to neoparin lub clexan wydaje mi się do to jest to samo czyli heostyna.Ja to biorę na rozrzedzenie krwi. W zastrzykach
A oki. Po prostu inne nazwy to samo działanie.To ja mam też na to neoparin lub clexan wydaje mi się do to jest to samo czyli heostyna.
Dziękuję kochana![]()
Oo superNo jasnebylam na antybaby tabletkach, potem wprowadzono mnie w sztuczna menopauze zeby zsynchronizowac mnie z dawczynia komorek, od poniedzialku biore juz cukierki
![]()
jak jest plan to i jest nadzieja to proś koniecznie o embrioglue i ah. Ja tylko do ostatniego transferu nie miałam embrioglue i beta nie drgnęła. Tym bardziej, że u ciebie jak nie do końca z tym endometrium jest ok, to może dodatkowe medium pomogłoby bąblowi się zagnieździć.Nie mam swoich naturalnych cyklów , od samego początku jako jeszcze dziecko miałam nie regularne miesiączki ale nikt wtedy nigdy nie traktował tego poważnie...
Później próbowano to leczyć antykami ale też nie pomogło... W efekcie całkowicie wstrzymali mi @ tak że teraz zawsze muszę mieć wywoływana , nie mialam nigdy embrioglue ani ah czy też intralipidu, jeśli chodzi o przygotowanie to za każdym razem byłam obwarowana lekami właśnie typu heparyna, acard, estrofem, divigel , crinone dupek i wszelkie witaminki oraz nospa a w dniu transferu zawsze dożylnie atosiban, miałam robiony też sccrecing oraz 2 histeroskilopie i raz łyżeczkowanie macicy , i mam jeszcze insulinoopornos biorę na to siofor...
Matko chyba o niczym nie zapomniałam...