reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, owocnego betowania, podgladania, transferowania i przyjemnego odpoczynku dzis a nam wszystkim dalej walczacym duzo sily i wiecej pozytywnych mysli choc o to czasami bardzo ciezko :)

Transfer mam tuz przed 15, a chce sie jeszcze troche ogarnac bo jednak zoladek mi dokucza. Pewnie bede Nospe nie brala a zarla, bo mam od zoladka troche skurcze. Musze podpytac dzis doktora jeszcze o leki przy cholestazie a w moim przypadku przy genetycznie oslabionej funkcji mtabolizmu bilirubiny. Ostatnio jak z nim rozmawialam mowil ze nie powinno byc problemu, mozna podawac a powolutku czuje, ze poziom juz mi skacze, bo skora lekko swedzi.
 
Dziękuję Wam wszystkie kochane ale u mnie tym razem zonu wyszła porażka...
Krwawic przestałam już nic nie ma ale przed chwilka zrobiłam test i pokazal mi ciąże ale 1-2 tyg... Wczoraj to było 2-3... Beta spada niestety.
Smutno mi ale dam radę. Nie płodność nauczyła mnie tyle pokory ... Widocznie tak miało być.
Nie wiem czy będę dalej walczyć. Poczekam na męża i pogadamy i pomyślę...

Jeszcze raz bardzo bardzo Wam wszystkim i każdej z osobna dziękuję :*

Trzymam kciuki za przeloty kropków do bazy. Pozytywne i rosnące oczywiście bety, pięknie bijące serca, prenatalne bez żadnych znaków zapytania no i same szczęśliwe rozwiązania.
ja robilam ostatnio test przed wizyta chciałam miec na pamiątke.. efekt brak kreski.. testy wychodzą jak chcą .. a ta skutecznośc 97 procent śmiechu warte
 
reklama
Kochana a jeśli miałam blastki 5 dniowa to myślisz że mogę zrobić betę w 7 dpt? Dzisiaj znowu zrobiłam siana to jest 6 dpt adtocysty i niestety blada dupa. Tak myślę jutro iść na bete
Mizesz dzisiaj, ja chodze zawsze 6dpt. Z tym, ze jak dzisiaj nic nie wyjdzie to i tak musisz poczekac z odstawianiem lekow, przynajmniej do 10-12 dpt
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry