reklama

Kto po in vitro?

Kurcze ale czemu tak robią? Moje wszystkie były mrożone w drugiej dobie. Z jednego mrozaka jest ciąża. I tak sobie mysle ze ciekawe co by było u mnie jakby zostawili do 5 doby. Tez może by nie dotrwały. Przecież gdzie im lepiej niż pod sercem mamusi...
U mnie też trzymali je na maksa i w 4 dobie padły aż 4 sztuki, do 5 dobry dotrwały tylko 2 i dopiero je zamrozili.
 
reklama
A no właśnie... to dziwne.
W jednych klinikach robią tak w innych inaczej - czyli każda z nas jest inna.... ;)
To zalezy naprawde od organizmu. Ale jeszcze raczej tez od rodzaju lekow. U mnie dlugi byl spoko, leki mialam mieszane, czyli fsh+lh (mensinorm), do tego dodatkowe fsh (ovaleap). Na krotkim poczatkowo fsh+lh (menopur), a jajca wystrzelily dopiero po dolozeniu wiekszej dawki fsh, czyli po gonalu. Z tym, ze to chyba byla za duza dawka bo jaja wystrzelily, ale byly pustaki. Teraz mam zamiar dokladnie kontrolowac wyniki;) ale chyba i lekarce moge raczej ufac bo ostatnio jak popatrzyla na dawki to sie zlapala za glowe, jak zobaczyla ze mialam takie duze. Zobaczymy co dzis bedzie mowic, trzymcie kciuki bo mnie zaczyna stresik lapac ;)
 
To zalezy naprawde od organizmu. Ale jeszcze raczej tez od rodzaju lekow. U mnie dlugi byl spoko, leki mialam mieszane, czyli fsh+lh (mensinorm), do tego dodatkowe fsh (ovaleap). Na krotkim poczatkowo fsh+lh (menopur), a jajca wystrzelily dopiero po dolozeniu wiekszej dawki fsh, czyli po gonalu. Z tym, ze to chyba byla za duza dawka bo jaja wystrzelily, ale byly pustaki. Teraz mam zamiar dokladnie kontrolowac wyniki;) ale chyba i lekarce moge raczej ufac bo ostatnio jak popatrzyla na dawki to sie zlapala za glowe, jak zobaczyla ze mialam takie duze. Zobaczymy co dzis bedzie mowic, trzymcie kciuki bo mnie zaczyna stresik lapac ;)
Asienko my cały czas je 3mamy i nie puszczamy [emoji110] [emoji110] [emoji110]
Kurczę ja nawet nie zapytałam ostatnio o leki czy będę mieć te same czy inne... chociaż sama nie wiem co byłoby lepsze czy mieć takie same, czy zmieniać:/
O której wizyta?
Asia jak się pozbedziesz "przyjaciol" to kiedy stymulacja ;-)
 
Asienko my cały czas je 3mamy i nie puszczamy [emoji110] [emoji110] [emoji110]
Kurczę ja nawet nie zapytałam ostatnio o leki czy będę mieć te same czy inne... chociaż sama nie wiem co byłoby lepsze czy mieć takie same, czy zmieniać:/
O której wizyta?
Asia jak się pozbedziesz "przyjaciol" to kiedy stymulacja ;-)
Wizyta dopiero wieeeeczor. Stymulacja zobaczymy, nie chce sie nakrecac. Zobacze ci na wizycie wyjdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry