Hej,
zagladam na biezaco ale jakos nie moge sie zmusisc do pisania. Lozko mnie zbyt intensywnie wola na drzemke.Wstawanie o 5 do pracy i przeziebienie, powoduja ze spedzam popludnia w lozku. Dzis zaczynam urlop i lece do Polski, nie bede u rodzicow miala netu , wiec boja sie ile bede miala do nadrobienia po powrocie.
Trzymam kciuki za wszystkie i mam nadzieje, ze po powrocie znajde tylko same dobre wiadomosci.
Hola i Coleta- gratuluje bety, kciuki za dalszy przyrost.
Trzymam kciuki za wszyskie testujace, na dniach , czekajace na bety itd. Powodzenia kochane a ja lece sie pakowac.
Roxi- ja tez nie biore zadnych lekow, tylko zel crionone 8 procent. Widac tak tylko jest w Anglii. Polozna kazala mi spacerowac 15 minut po jego aplikacji ( aby dobrze sie w srodku rozprowadzil i wchlonal) i mam codziennie wieczorne spacery.
Co do skurczow brzucha tez mam lekkie i klucie z jednej strony, ale tlumacze sobie , ze wszysko sie tam rozciaga i zarodeczek dobrze sie tam zadomawia.