reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny też macie takie brzuszki. U mnie 10 tc i 3 dzień. Mój brzuch wygląda tak jak na zdjęciach. Nie mogę się już ukrywać. Tłuszczyku zawsze trochę miałam ale dosłownie z tygodnia na tydzień brzuch rośnie. W poprzedniej ciąży miałam taki gdzieś w okolicach 15 tc. Teraz musiałam spodnie ciążowe kupić. Zaczynam się niepokoić.
Śliczny. Ja jestem dobry tydzień za Tobą i też się nie mieszcze w większość moich normalnych spodni.
Myślę, że to leki plus fakt że to nasza druga ciąża. @Mieciu85 też jest z nami w klubie :)
 
Dziewczyny też macie takie brzuszki. U mnie 10 tc i 3 dzień. Mój brzuch wygląda tak jak na zdjęciach. Nie mogę się już ukrywać. Tłuszczyku zawsze trochę miałam ale dosłownie z tygodnia na tydzień brzuch rośnie. W poprzedniej ciąży miałam taki gdzieś w okolicach 15 tc. Teraz musiałam spodnie ciążowe kupić. Zaczynam się niepokoić.
Tak, mamy. ;) U mnie tak to wyglądało tydzień temu, jakoś 17+4. [emoji16]
Screenshot_20181001-151803.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20181001-151803.jpg
    Screenshot_20181001-151803.jpg
    107,8 KB · Wyświetleń: 521
Ja 10:30. Kto robił? U mnie dr S-T, mimo, że mnie nie prowadzi to u niej było miejsce. Podobno ma szczęśliwą rękę :)

A ja chciałam zapisać się do dr. S-Z ale już miała wszystko zajęte.Dali mi do wyboru tylko dr Ł u której miałam kiedyś nieprzyjemność być na wizycie stymulacyjnej i poświęciła mi wtedy może minutę nie udzielając odpowiedzi na żadne pytanie bo nie miała czasu. Dodatkowo na szybko zobaczyłam na stronie Novum, że pracuje tam od 2016 i tak się wystraszyłam, że mam jeden jedyny zarodek, jedną szansę i muszę iść do kogoś mało doświadczonego, że dopłaciliśmy za Lewego :)
 
Przy pierwszej próbie nic sie nie zaplodniło pisali czynnik męski teraz zmienili protokół na krótki izaplodnily się 3 z 9 ciu
To wasza druga próba więc pewnie jeszcze powalczycie. My przy 6 procedurze podjęliśmy decyzję o zapłodnienie mieszanym pół na pół z nasieniem dawcy. I to była trafna decyzja, bo z nasienia partnera beta tylko 3 i zero zarodków do zamrożenia a z nasienia dawcy wszystkie 4 zamrożone i być może właśnie z jednego z nich będzie ciąża :biggrin2: czas leci, pieniądze się kończą na kolejne procedury, a jak nie wyjdzie to i tak w ostateczności pozostaje adopcja. My wolelismy to rozwiązanie ale to indywidualna sprawa każdej pary.
 
Powiem Wam dziewczyny, że czasem taka głupota potrafi człowieka wytrącić z równowagi. Ja zwykle tak mam, że przed okresem wyskakują mi jakieś krosty. No i stało się, mam 2 :) A dziś 7dpt i już jestem podłamana, że może zwiastuje to niepowodzenie :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry