reklama

Kto po in vitro?

OK mam Cie:)
Ja planowałam zacząć leczenie w przyszłym tyg, tylko wtedy byłby 20dc i z 2 tygodniowa kuracja mogłabym się wyrobić, do transferu, ale raczej muszę się przygotować na przesunięcie

ale leczenie powinnas zaczac od 1dc, ja na leczenie czekalam prawie 3 tygodnie bo nie mialam @ i tyle mi zeszlo wywolanie, no niestety nie jest tak latwo!
Mi zostaly 3 dni terapii, w piatek chce isc do lekarza aby zobaczyc na czym stoimy z cyklem. Nawet seksu zero bylo w cyklu abym jak najszybciej mogla wywolac.
 
reklama
Ja planuje chodzic do kliniki az do odstawienia lekow, z tego co wiem to chyba do 15tc, moze dalej. A pozniej juz do lekarza ktory bedzie odbieral porod. Jestem dopiero w 7tc a juz mam wybrany szpital i lekarza... To chyba z nudow bo na L4 jestem ;) Chce rodzic w prywatnym szpitalu, 6tys za cc. Boje sie rodzic w szpitalach na nfz bo duzo sie nasluchalam. I tak juz tyle wydalismy na leczenie ze dla mojego spokoju psychicznego i fizycznego dodamy jeszcze troche.
A nie boisz się ze w razie komplikacji taka prywatna placówka i tak nie dysponuje odpowiednim sprzętem do ratowania zdrowia i będzie musiała transportować do szpitala a to utrata cennych minut?
 
A nie boisz się ze w razie komplikacji taka prywatna placówka i tak nie dysponuje odpowiednim sprzętem do ratowania zdrowia i będzie musiała transportować do szpitala a to utrata cennych minut?
Z tego co mi ten lekarz mowil to maja sprzet w razie komplikacji, jesli w razie jakby sie dziecko np w 30 tyg urodzilo to faktycznie przewoza do innego szpitala.
 
Dziewczyny mam pytanie, kurcze troche dziwne bo teraz jak biore te leki immunosupresyjne to kurcze i cycki mnie bola, czy moglo sie cos poprawic z owulacja? Ja chyba w zuciu nie owulowalam ale dzisiaj jest dzien 18 i sie zastanawiam bo jakies takie cycki ciezkie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry