reklama

Kto po in vitro?

Dawki leku można zmniejszać i zwiększać. Ja miałam najpierw tydzień podawane 50 jednostek i 75 jednostek na zmianę, potem 100 przez parę dni, potem 150 i skończyłam 2 dni po 50 jednostek. Lekarzowi może chodziło o to, że lepiej jak pęcherzyki zaczynają powoli rosnąć i jak lek nie działa to wtedy się zwiększa dawkę. Jeśli dawka od początku byłaby za duża to komórki urosłyby za szybko i byłyby niedojrzałe.

Dziewczyny gratuluję kolejnych pięknych wiadomości dziś :-D niesamowite jak tu jest pozytywnie :-D aż się chce was czytać :-D Mam nadzieję, że ten stan utrzyma się do mojego transferu i testowania :-D


Anna_ - Masz rację. Ja właśnie tak miałam, że niepotrzebnie lekarz stymulował mnie dużymi dawkami, a przy niskim AMH i tak nie daje to wielkiego skutku. W sumie miałam 7 pęcherzyków, w tym 3 komórki z tego wyszły tylko, a z tego jeszcze tylko 2 dojrzałe były. Teraz zaś lekarz próbował stymulacji tylko tabletkami, w obniżonej dawce i wychodziło, że z 3 dojrzałe komórki były ( dawka tylko 1x 50 Clostyllbegyt raz dziennie, a poprzednio dłuższy czas zastrzyki po 225 dawka).
 
reklama
I jak myślicie dziewczyny, opłaca się mi brać mleczko pszczele na poprawę jakości komórek, skoro już jutro zaczynam stymulację?

(biorę już dłuższy czas Femibion Natal Classic i castagnus na prolaktynę)
 
Kobiety i jeszcze jedno mam pytanie, kupiłam dzisiaj Fostimon do stymulacji, to zastrzyk, ale pisze na nim, że przechowywać w temperaturze do 25 C. Jestem zdziwiona, bo większość przechowuje się w lodówce, czy któraś miałam z nim do czynienia?
 
Nie stosowalam akurat o takiej nazwie, ale tez bralam takie ktorych nie mial przetrzymywac w lodowce tylko temperaturze pokojowej, wiec pewnie i w Twoim przypadku jest podobnie, po prostu lek bedzie mniej szczypal przy podaniu, tsk mi to tlumaczyl lekarz:)
 
acha ja zaczynałam od 25 a teraz cały czas biorę 88

Madzialenak ta pani dr powiedziała,że mogę brać te pół tabletki, bo na pewno nie zaszkodzi, a i bez problemu będe mogła przerwać, dla pewności czy coś mi się nie dzieje z tarczycą zleciła badanie usg i kontrolną wizytę u niej przed moją wizytą w Gdańsku 27go. Na początku miesiąca miałam wynik 4.2, i wtedy miałam transfer, na końcu miesiąca miałam 2.66 , że niby w normie, dlatego nie za bardzo chcą tabletki mi dawać
 
reklama
benle dzieki, piękny filmik, ale się poryczałam:zawstydzona/y::-D Coś niesamowitego, to chyba największy i najpiękniejszy cud jaki moze się przydarzyć kobiecie, szkoda że nie wszystkie potrafią to docenic....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry