reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziekije.maz nic nie bierze bo kiedys jak lykal te specyfiki to jeszcze gorsze badania byly. Oj oby te 2 jajca byly zlote a do zaplodnienia to dwa plemniory my przeciez znajda[emoji16]
Mój mąż brał Profertil 1 x 2 i poprawiły my się wyniki. Choć drogie te leki. Brał chyba ok 10 miesięcy. Teraz już mu odpuścilam, bo szkoda się faszerowac. U mnie póki co wszytko idzie dobrze, beta idzie do góry i jakby coś to mamy jeszcze 6 mrozaczki, ale mam nadzieję że sobie będą czekać, może kiedyś z nich skorzystamy lub oddamy do adopcji. Trochę dziwne uczucie, ale wyboru nie mamy.
 
@anett96 a jakie mas teraz amh ze on Ci mowi ze sie wypstrykalas?
I maz nie mial wczesniej problemow a teraz jest taki dramat?
Jedna z kolezanek tez miala od Lewego propozycje tego naturalnego cyklu ale chyba nic z tego nie bylo...
Walcz o te dwa! Trzymam mocno.
Mi tez powiedział ze jak teraz się nie uda to proponuje spróbować na cyklu naturalnym ale generalnie odebrałam to pozytywnie jako ewentualna opcje przy niepowodzeniu.
 
Dziewczyny jeszcze wroce do tematu z wczoraj sory, ze wam o tym marudze, ale po probie zmniejszenia dawek progesteronu zgodnie z zaleceniami kliniki o polowe po 2 epizodach wydzieliny kawa z mlekiem wrocilam tego samego dnia do wyjsciowych dawek. Nie sadzicie, ze moze zbyt gwaltownie ten progesteorn zostal zmniejszonu o polowe z dnia na dzien? Duphaston 2-2-3 na 1-1-2 i lutinus z 2-2-2 na 1-1-1.
Kochana ja jestem zielona w temacie doradzania w tej kwestii, moge tylko Ci powiedzieć ( bo my jesteśmy chyba jeśli dobrze pamietam ten sam tydzień ciazy 12+6)jak to wyglada u mnie, jeszcze z niczego nie schodzę. Biorę 2x4 luteinę pod język, 1 duphaston
 
reklama
Kochane Pomocy lekarka zle mi przepisala leki mam puregon 375 mensinorm 150 i gonapeptyl zaznocze takie dawki dziś a ona mi nie dała mensinormu nikt nie odbiera co ja mam zrobić POMOCY
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry