Pozwolę sobie jeszcze raz się wtrącić. Ja podchodząc do ivf miałam 55kg i insulinooporność. Lekarz jeszcze przed ivf zlecił mi badanie w obciążeniu co godzinę zarówno glukozy jak i insuliny, po tym że miałam problemy z owulacją i miewałam kłopoty w trzustką w ogóle (niedorozwój w dzieciństwie). Co prawda nie powiedział mi, że przy mojej IO nie miałam szans na ciąże, ale przy moich i męża problemach 3 lata widziałam tylko biel na testach. Byłam u dietetyka, ale skupił się na mojej IO pomijając trochę poprzednie problemy (miałam ścisłą dietę lekkostrawną, co oznacza, np dużo gotowanych warzyw i jasne pieczywo, najlepiej lekko czerstwe) i niestety jedno się poprawiło a drugie pogorszyło. Sama lawirowałam w zaleceniach, bo dieta IO i lekkostrawna ma właściwie wspólne tylko zakazy, zalecenia są sprzeczne

Jakbyś chciała podesłałabym ci przepisy jakie dostałam od dietetyka, może ci się spodobają. U mnie się nie sprawdziła ze względu na wrażliwą trzustkę.