reklama

Kto po in vitro?

Ja tak nieśmiało z krzaków wyglądam... Myśleliśmy, że coś będziemy w nowym roku kombinować..., chociaż nie wiem co, bo lekarze po 4 stymulacjach położyli na nas krzyzyk... A tu dzisiaj taki szok. 33 DC i beta 90. I narazie jedyne co mi przyszło do głowy, to mail do Pasnika, bo miałam od niego zalecenia do transferu i nie wiem co robić w takiej sytuacji. Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jestem w strasznym szoku. Nigdy, przenigdy nie miałam pozytywnego sikańca ani bety. Jejku, mój mózg jest odrętwiały, co ja teraz powinnam zrobić...:baffled:
O mamo mamo mamo mamooooooooo
 
reklama
Od 2 lat był włączony tryb in vitro, a po ostatniej stymulacji i opinii lekarza, głowa trochę odpuściła temat. Rezygnacja mnie dopadła. Do tego metformina od miesiąca, dostinex i dieta IO + ćwiczenia na orbitreku A teraz czekam na info od Paśnika i powtórka bety w sobotę. Jak będzie wzrost, to gin w przyszłym tyg. Martwię się tylko, bo do transferów miałam Accofil i nie wiem czy nie powinnam już zrobić zastrzyku. No mikołajki szalone. A wczoraj mężuś miał urodziny.

Ale pięknie i cudownie!!!! Będzie pięknie!!!!
Ja oprócz estrofemu i progesteronu nic nie przyjmuje wiec Ci nie pomogę, ale wierze ze zaraz się jakieś dziewczynki odezwa.
Świetnie świetnie!!!!!
Brawo DGd!!!!!!
[emoji4][emoji4][emoji4][emoji4][emoji4][emoji4][emoji4][emoji4]
 
Dziewczyny, po ile dniach dostalyscie okres po nieudanym transferze? Normalnie powinnam dostać we wtorek. Od wtorku nie biorę żadnych leków i cisza, okresu brak. Brzuch pobolewa, a dalej nic. Wkurzam się i aż się boję tego okresu :(
 
reklama
Ja tak nieśmiało z krzaków wyglądam... Myśleliśmy, że coś będziemy w nowym roku kombinować..., chociaż nie wiem co, bo lekarze po 4 stymulacjach położyli na nas krzyzyk... A tu dzisiaj taki szok. 33 DC i beta 90. I narazie jedyne co mi przyszło do głowy, to mail do Pasnika, bo miałam od niego zalecenia do transferu i nie wiem co robić w takiej sytuacji. Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jestem w strasznym szoku. Nigdy, przenigdy nie miałam pozytywnego sikańca ani bety. Jejku, mój mózg jest odrętwiały, co ja teraz powinnam zrobić...:baffled:
Ale super wiadomości, Mikołaj się spisał :tak:najlepszy prezent jaki może być, moje gratulacje :biggrin2::biggrin2::biggrin2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry