reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kinga tak :-) w Invimedzie dają taka kartke, na której są wypisane leki, kiedy test i co należy robić po transferze, i tam jest napisane, aby być na wysokobiałkowej diecie i pić co najmnie 2 litry płynów bez kofeiny ... no mi pan dr mówił - tego nie ma już na tej kartce ;-) - że nie należy skakać ze spadochronem, ani uprawiać sportów ekstremalnych :-D
 
Też dostawałam poprzednio informację jakieś, ale nie aż tak szczegółowe. O diecie nie było nic mowy poprzednio. Na razie klinika jest jak dla mnie na plus ( nie przeszkadza mi, że dużo pacjentów), ale za to opieka profesjonalna. W poprzedniej klinice była atmosfera prawie domowa, ale za to jak się przekonałam ostatnio, że gorzej z fachowością było. Teraz miałam zlecone różne konkretne badania, przeprowadzoną wcześniej stymulację tzw. próbną na tabletkach, a tam stwierdzono, że nie warto, bo niskie AMH ( jak się okazuje właśnie przy niskim AMH warto). W zasadzie koszt leków do stymulacji wyszedł mi łącznie z 800 zł około ( razem z Ovitrelle już).
 
Gotadora, pochłonęły mnie robótki ręczne. Od wczoraj dziergam, skręcam, szyję i po woli widać już koniec:)

No i dodatkowo dzisiaj przyszła @. Trochę się zaniepokoiłam, bo sama bez tabletek ani rusz nie przychodzi.
Ale może po tej stymulacji?
 
reklama
Lawendowy_sen - ja miałam przebadaną tarczycę więc nie ma problemu z tym. Mogę jeść co chcę. W zasadzie ja miałam różne rzeczy przebadane, a to temu, że w rodzinie panoszył się rak i niektóre badania profilaktycznie były robione ( 2 bracia zmarli z tego powodu, mama chorowała, a jeszcze wiem, że jakieś 2 kuzynki też coś miały w tym temacie).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry