Też dostawałam poprzednio informację jakieś, ale nie aż tak szczegółowe. O diecie nie było nic mowy poprzednio. Na razie klinika jest jak dla mnie na plus ( nie przeszkadza mi, że dużo pacjentów), ale za to opieka profesjonalna. W poprzedniej klinice była atmosfera prawie domowa, ale za to jak się przekonałam ostatnio, że gorzej z fachowością było. Teraz miałam zlecone różne konkretne badania, przeprowadzoną wcześniej stymulację tzw. próbną na tabletkach, a tam stwierdzono, że nie warto, bo niskie AMH ( jak się okazuje właśnie przy niskim AMH warto). W zasadzie koszt leków do stymulacji wyszedł mi łącznie z 800 zł około ( razem z Ovitrelle już).