lawendowy_sen
Fanka BB :)
Melduję, że dojechałam do celu około 15:00, cała i zdrowa 
Głupio mi było siadać wcześniej do kompa, bo pewnie teściowa by się na mnie obraziła
Gotadora, piękne słońce towarzyszyło nam do Pasłęka, a od Pasłęka zrobiło się szaro i ponuro. I momentami mgliście.
Hola, a co u Ciebie Kochana???? Trochę się zmartwiłam, ale mam nadzieję, że pojechałaś do szpitala, jak dziewczyny radziły.
Myślę o Tobie mocno, mocno. Trzymaj się cieplutko.
Głupio mi było siadać wcześniej do kompa, bo pewnie teściowa by się na mnie obraziła

Gotadora, piękne słońce towarzyszyło nam do Pasłęka, a od Pasłęka zrobiło się szaro i ponuro. I momentami mgliście.
Hola, a co u Ciebie Kochana???? Trochę się zmartwiłam, ale mam nadzieję, że pojechałaś do szpitala, jak dziewczyny radziły.
Myślę o Tobie mocno, mocno. Trzymaj się cieplutko.

Hola będzie dobrze - musi
inaczej jest jak dajemy coś komuś bez przyczyny, los nam wtedy więcej oddaje ... myślę,że trzeba wierzyć ,że się uda - to jest bardziej prawdopodobne,że się uda , któraś z dziewczyn pisała, że zapisywała na kartce to co chciałaby aby się zdarzyło ( i o tym jest the secret) i jej się spełniło, cóż ... mi się nie spełniło, ale nie poddam się, widocznie za słabo wierzyłam w powodzenie