Mój mąż też ma azoospermie...robiliśmy biopsję jąder i były plemniki pojedyncze ale były więc głowa do góry.... warto spróbowaćHej, jest to mój pierwszy post i na wstępie chcę się przywitać
Widzę że sporo z Was ma problemy z zajściem w ciążę. Otóż i nas to spotkało, mój mąż ma azoospermięJest załamany, wręcz przerażony faktem że nie będzie miał dzieci. Już nic nie jest takie jak było, uczucie chyba trochę zanikło, seks prawie nie istnieje. Zaczynamy powoli "leczenie". Jesteśmy z Bstoku, polećcie jakiegoś dobrego lekarza
![]()