Tak bardzo się nie znam, ale ze słyszenia i forum wiem, że najlepiej jest przy in vitro mieć ok. 2, więc jak miałaś 2,13 to dobrze, ale 2,9 to też chyba nie najgorzej. Może któraś z dziewczyn coś podpowie...?Dziewczyny robiłam dziś też TSH-wynik 2,9,myślałam ,że jest w normie,ale siostra powiedziała ,że za wysoki.Jutro idę do endrykologa.Jak zaczynałam leczenie do in vitro,to miałam 2,13,lekarz nic nie wspominał,że za wysoki. Dziewczyny a te wszystkie leki nie podnoszą tsh?Czy jak minimalnie popiłam tabletki rano ,to wpłynęło to na wyniki?