Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mnie też tak męczył, wymioty były może 2-3 razy. Mi pomagał imbir w każdej postaci - woda z imbirem do picia, sam imbir do żucia itp. Plus tabletki prevomit (wyciąg z imbiru lub cytryny) w pracy. Pomagało, jedyny efekt uboczny jest taki, że do dzisiaj nie mogę patrzeć na imbir
Na wątku poronienia nawykowe jest kilka dziewczyn po szczepieniach, którym się udało. Na naszym to @dżoasia i jesli dobrze pamiętam @misis188
Cześć. Właśnie odebrałam wyniki 2dpt beta 39. Progesteron 21,6. Estradiol 2515,00. Wiem że jest za wczesnie ale czy to dobre wyniki? Z kliniki jeszcze nie dzwonili.
Ja miałam 4x1 przed crio ale po pozytywnej becie zeszliśmy do 3x1 i tak stopniowo aż do 8 tyg.Ja Ci powiem ze ani razu nie zbadalam ani proga ani estradiolu.
Przy takich dawkach progach jakie biore tylko bym sie przejmowała glupimi cyframi, a nie ma fizycznej mozliwosci brac wiecej.
Estradiol to samo. Jak masz estrofem 3x1 to nie wiem czy ktos kiedys mial 4x1 ?
@Linaaa Miałaś robiony zastrzyk pregnyl lub ovitrelle?Cześć. Właśnie odebrałam wyniki 2dpt beta 39. Progesteron 21,6. Estradiol 2515,00. Wiem że jest za wczesnie ale czy to dobre wyniki? Z kliniki jeszcze nie dzwonili.
@Vinszka Super wieści, niech dzieciątko dalej zdrowo rośnie ❤❤Po połówkowych... już połowa ciąży za mną [emoji7][emoji85]
Wszystko u dzidzi prawidłowo się rozwija. Wagowo o tydzień do przodu czyli jak zwykle. Serduszko pięknie pracuje, każdy narząd jest i w dobrych parametrach. Torbielik się wchłonął także uff [emoji106] Położenie dziecka... Zmienne [emoji23]
Zdjęciami się nie pochwalę, bo nic ciekawego nie dostałam. Za bardzo ruchliwe dziecko mam [emoji85]
Ja po obu transferach miałam cb. Po pierwszym poroniłam badania i byłam u Pasnika, który właśnie zlecił mi szczepienia. Drugi transfer zrobiłam ryzykując bez szczepień, miałam mocno obstawiony lekami i znowu była cb. Także 26 sierpnia ruszam z szczepieniami. Tez się ich mega boje i do konca nie jestem przekonana.Wątek o poronieniach przeczytałam chyba cały i szczerze to niewiele mi dał. Sa dziewczyny, którym po szczepieniach się udało, a sa tez takie, którym nic to nie dało i dalej nie maja dzieci. Ja chyba jednak zdecyduje się je zrobic, bo chyba nie ma nic innego, bo może mi pomoc. Nie chce już ryzykować i przechodzić znowu to samo. A jak nie zrobie to bede cały czas się zastanawiać, co by było gdyby...Dziewczyny codziennie wiem że mam pytanie do Was ale no nie mam kogo się poradzić. Pamiętam tylko że @dżoasia była, a raczej to wiem na 100% na szczepieniach limgocytami męża. Docent Pasnik mi odpisał że wchodzi w grę zastanowić się nad szczepieniami jeśli ta beta nie drgnie ani nic. Boję się tych szczepien to raz, dwa to że to może za wcześnie na taką decyzję od razu szczepienia. Jest tutaj jeszcze dziewczyna/y co były szczepion3 i się udało że beta poszybowala i różowa pupcia jest na świecie???