reklama

Kto po in vitro?

reklama
Raczej bym nie wkładała 6 miesięcznego bobasa w takie coś. Może dla starszaka? Swojemu dziecku bym nie kupiła. Moje skromne zdanie:) Poczytaj może jakiś fizjoterapeuta wypowiadał zdanie na temat tych zabawek.

No właśnie czytałam ze takie do skakania stoliki (Boziu nawet nie wiem jak to nazwać poprawnie) są ok dla dzieci które już siedzą, za to chodziki to totalna porażka i żeby nie kupować. Dlatego rozważam taki prezent zamiast kolejnej zabawki a ma już ich pełno.
 
Trudno się kupuje prezenty dla cudzych dzieci. No bo swoje to wiadomo co lubi. Fajnie ze coraz więcej osób pyta rodziców co kupić bo nie chcą kupować czegoś bez sensu. Nasz jest fanem klocków wszelakich i takich manualnych zabawek typu przebijanka, labirynt. Ale wiadomo, każde dziecko jest inne😊
 
reklama
No właśnie czytałam ze takie do skakania stoliki (Boziu nawet nie wiem jak to nazwać poprawnie) są ok dla dzieci które już siedzą, za to chodziki to totalna porażka i żeby nie kupować. Dlatego rozważam taki prezent zamiast kolejnej zabawki a ma już ich pełno.
Ja miałam to i bardzo polecam. Stolik gdy dziecko małe, potem pchacz.
Screenshot_20191212-124113_Samsung Internet.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry