reklama

Kto po in vitro?

reklama
Madzialenak widzisz lekarz naprawde wie co mówi :-) fachowy i ma super podejscie, trafilas w dobre rece, a nie za dlugo czekasz na kolejna wizytke? Wiem ze przyjmuje na NFZ w przychodni przyszpitalnej w szpitalu kolejowym w Gdansku.
Dziewczyny ja zaczynam wpadac w panike przed piątkiem, bardzo chcialabym sie wtedy z wami spotkac, ale jak sie okaże porażka to z nikim nie bede w stanie sie chyba spotkac :-( nawet męza nie bedzie w poblizu

Patrze na moje blastki na zdjęciu, ktore dostalam z labo i ciągle prosze zeby zostaly. Plasterki jeszcze trzymają, a ja histeryczka pomału zaczynają puszczac newry, chyba przespie do czwartku bo wtedy juz do pracy trzeba iść...
 
Pingwinek ja biore 4 luteiny 50 mg trzy razy dziennie, doustnej jeszcze nie, wiec wychodzi na to samo co u ciebie, jutro werka to moze zwieksza mi, ostatnim razem przy pierwszej werce prog mialam 75:szok: i nic mi nie zwiększono
Mysle ze nie zmniejszaj zalecen lekarza.. a nospa nie zaszkodzi, Pisalas o cesarskim cieciu i problemach przy transferze, moze dlatego cie macica teraz boli bo sie powoli powieksza
 
Madzialenak - super, że widziałaś serduszko. Odpoczywaj teraz i nie szwendaj się zbytnio. W końcu maluszek najważniejszy. Najwyżej nadrobisz lekturę książek czy też oglądanie filmów lub jakieś inne robótki relaksujące.

Oskaa - ​a gdzie chodzisz na pyszną czekoladę?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry