reklama

Kto po in vitro?

No i sie poryczalam. Cala sie trzese. Mozecie mnie zjechac ale to jest silniejsze ode mnie. To moja ostatnia szansa z in vitro. A czuje ze te skurcze wczorajsze to byl zly znak. Nic juz nie czuję...tylko pustkę w środku.
 
reklama
No właśnie u mnie to samo rano jakby znikał. To dziwne. Choć podobno tak jest :)
Właśnie sobie uświadomiłam , że przez te zastrzyki z heparyny i siniaki na brzuchu nie będę mogła sobie zrobić sesji brzuszkowej z odkrytym brzuchem.
Wiem, że to nic i pierdoła, ale tak dopiero to dotarło do mnie [emoji849]
A ja o tym tez myslalam ostatnio, jak Was pytałam o te siniaki. Ale na fotoshopie Ci usunie ;) nie martw się. Wiem cos o tym, bo mam bardzo dobra znajoma, która robi piekne zdjecia i jest tak cudowna, ze jak ja mam doła mega to ona mnie wtedy wyciąga na jakies zdjecie, pod pretekstem,ze ma wene i cos potrzebuje.. A mnie zawsze pomaluje i tak uchwyci, ze serio... nawet jakoś wyglądam..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry