reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja tej naszej opiekunce w piątek to powiedziałam, że nie ma opcji żeby mnie umówiła do Górskiego, to aż pytała czym mi podpadł😊W ogóle to jest dziwne, bo po wizycie jak miałam się umówić na kolejną w środę to na recepcji dowiedziałam się, że nie ma terminów, ja im na to, że nie ma opcji i termin musi się znaleźć, bo mam stymulacje w toku no i musiałam czekać na spotkanie z tą opiekunką, oczywiście termin się znalazł z jakiejś innej puli, ale stracony czas to ich już nie interesuje 😠
Dokladnie. My czekalismy okolo godzine na opiekunke bo byla inna para przed nami i tylko maz schodzil parkometr oplacac i przedluzać. I tak czesto jest tak ze rzuca wolna godzina i dostosuj sie czlowieku bo jedyny wolny. Wkurza mnie to. Polaczyc to z praca... Ale jak sa opoznienia to nie widzą nic zlego. Juz kiedys chcialam zwrot pieniedzy bo nie moglam dluzej czekać. Musialam zmienic kolezanke w pracy ale na szczescie ktos wyszedl i ja weszlam. A Ty majac stymulacje tym bardziej potrzebujesz opieki i wizyty...
 
Dziewczyny w końcu i ja się wzięłam za gotowanie, kolacja, bo obiad był dziś u nas na śniadanie 🙈,
Kolacja wege- dorsz w sosie z pora i szczypiora, warzywa duszone- rzodkiew, marchew, por, fasola, pieczarki i feta, posypane czarnuszka(nie można w ciąży!) i nasionami wiesiołka i risotto z porem i suszonymi pomidorami na białym winie (najmniej zdrowe, bo biały ryż, ale muszę jakoś mężowi przemycić te warzywa) także u nas dziś por góra 💪🏼😜
O ja pierdzile .... jak to wyglada:) Poprosze przepis
 
He he he, bo z tym leżeniem to jest normalnie moja historia [emoji23]
Ja już wcześniej wam pisałam że uwielbiam czytać i robię to codziennie. Mąż się do mnie o to często rzuca bo wg niego wiecznie z książką siedzę. Tv rzadko oglądam i dopiero od grudnia wzięło mnie na seriale. To wtedy mój luby brzęczał że ja albo książka albo serial.
No i jakiś czas temu widziałam przez okno że mężu idzie z garażu do domu, więc poleciałam do kuchni i położyłam się na podłodze i kuźwa patrzę się w ten sufit. On wchodzi i pyta co robię - no to mówię mu że przecież nie mogę czytać ani oglądać seriali więc leżę na podłodze i w sufit patrzę, a na dodatek w kuchni żebym bliżej do garów miała [emoji23][emoji23][emoji23].
On w śmiech, ja w śmiech, ale przestał mi brzęczeć [emoji23]
Ty to jestes agentak. Ten Twoj to musi miec z toba wesolo ;) Wasze dziecko to juz wogole bedzie pocieszne ;) A co on by chcial zebys robila?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry