Nie brałam nigdy tych zastrzyków, ale może za szybko wstrzyknelas?Prolitex zastrzyk. Leżę teraz i z ból i nie mogę dotknąć miejsca zastrzyku![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie brałam nigdy tych zastrzyków, ale może za szybko wstrzyknelas?Prolitex zastrzyk. Leżę teraz i z ból i nie mogę dotknąć miejsca zastrzyku![]()
Super. GratulacjeDziewczyny byłam dzisiaj na wizycie w klinice, 25dpt mamy zarodek z pikajacym serduszkiem. Jeszcze do mnie nie dociera☺![]()
Ja miałam po pierwszej dawce 225 Menupuru w nocy takie jakieś osłabienie i mdłości i bałam się że zemdleję w łazience, ale jednak przeszło. A potem to sie juz nie powtórzyłoNie wiem po jakim leku masz takie objawy bo ja np po menopurze tez nie czuje się za dobrze. Zastrzyk robię o 20 a 21:30 mniej więcej czuje mdłości i kładę nogi wyżej i popijam małymi łykami chłodna wodę i po jakimś czasie przechodzi. Identycznie miałam jak brałam bromegron na prolaktyne .. każdy organizm inaczej reaguje. A co do zrostów to ja już kilka mam i ostatnio wbiłam się w taki zrost i można siknąć z bóli![]()
Żeby sprawdzić czy nie jest za nisko i czy nie trzeba zwiększyć dawki. Ale nie wszyscy robią.A w jakim celu robicie te badania progesteronu?
Będzie dobrze kochanaDzień dobry dziewczynki ja już po wycieczce do Słupska po zastrzyki. Dostałam nowa receptę refundowana ale najbliżej dostępne były dostępne właśnie w Słupsku także trasa 150 km musiała być z rana [emoji2957] dziś mam lepszy humor zdecydowanie bo mąż wczoraj mnie ładnie pocieszył i zrobił masaż. Wytłumaczył mi na spokojnie ze takie pomyłki się zdarzają i odebrałam to tak emocjonalnie bo musiałam jechać daleko i tracić czas i w ogóle w ogóle, a w ostateczności miałam jeszcze trochę leku i w sumie nie miało to znaczenia. Przypomniał mi ze niektórzy musza 300 km jeździć do kliniki a i tak pomyłki się zdarzają. Wiem ze moja Pani doktor nie zrobiła tego umyślnie bo w gruncie rzeczy to fajna babka ale kurczę i tak mam nerwy na cała klinikę. Mam tylko nadzieje ze punkcją się uda, wszystko się pięknie zapodni i na walentynki będę w ciazy [emoji3590][emoji3590][emoji3590] Dzięki Bogu mój mąż jest oaza spokoju a ja wstrętnym nerwusem
Może zaskutkowalo to co napisałaś ?W ogóle to dziś w klinice zupełnie inna atmosfera, wszyscy uśmiechnięci, żartobliwi, sami zagadywali, nawet dr Gie powiedział więcej niż dwa słowa. No i nie policzyli mi za AH.
Właśnie że nie, on jest B gęsty i ciężko szybko go podac. Podawałam naprawdę B wolno.Nie brałam nigdy tych zastrzyków, ale może za szybko wstrzyknelas?
Dżizas, faktycznie zaraz Walentynki... Zapomniałam zupełnie przez to wszystko...Będzie dobrze kochanaja wczoraj do Slupska jechałam po zastrzyki
po jedno pudełeczko hihi
ale żeby nie było nudno u mnie też w aptece ale mi receptę zrealizowali i wieczorem dzwonili przepraszac- dzis ide odebrac leki. Tylko spokój nas uratuje
może to dobry znak, a Walentynki beda najpiękniejsze???
Nie;(Dziewczyny wam też jest /było niedobrze i zbierało się wymioty i bolał brzuch w miejscu podania zastrzyku ? Już 2 raz w łazience jestem z głowa w ....![]()
Fizycznie dzisiaj lepiej, ale psychicznie trochę siadłam, również przez estrofem bo kłóci się z litem. Paweł zadał mi wczoraj pytanie, co jeśli nie damy rady razem, obce nasienie czy az bo w sumie oboje uznaliśmy, że nie chcemy marnować czasu. I jak to się rozważa w opcji realnej to już nie jest tak łatwo. Na razie umówiliśmy się na konsultacje embriologiczną w klinice, także @bazylia128 wpisz nas na 13luty. Niby czekam na tą betę i wkurzam się, że to jeszcze tak długo ale z drugiej strony mam jakieś wewnętrzne przeświadczenie że nic z tego nie będzie. Na dodatek młoda non stop na mnie wisi i każe się nosić, więc to oszczędzanie sie to mi nie wychodzi. I tak to do kupy.A jak Ty się czujesz Kochana?