Cześć dziewczyny, jakiś czas mnie nie było musiałam walnąc sobie jakiegoś reseta ale to chyba nie jest możliwe bo podczytywałam was codziennie
). Naprzemian złe informacje z tymi przepięknymi na które każda z nas czeka. Gratuluję tym którym się udało, kibicuję tym które dalej walczą łącznie ze mną. 15.02 spotkanie po nieudanym transferze już 2 zobaczymy co mi tak doktorek dla mnie wymyśli 