reklama

Kto po in vitro?

Sylwia :-) trzymam bardzo mocno kciuki, aby tym razem wszystko było w porządku i doszło do transferu &&&&& niestety nie znam się na wynikach, ale wnioskując po tym co piszesz, co powiedziano Ci w klinice tym razem wszystko zmierza w dobrym kierunku :tak:
 
reklama
Agapl powiedz mi proszę jak diagnozowałaś trombofilię?
Robiłaś genetyczne?
Pytam bo mojej mamie dziś wyszła bardzo wysoka homocysteina (ma problemy zakrzepowe), a wiem, że to się często łączy i nie wiem czy też nie powinnam zrobić... teraz tylko na własną rękę podniosłam sobie dawkę foliku i wzięłam acard, ale boję się, że jakby co to i tak już po ptakach. Ja nigdy się pod tym kątem nie badałam...
A na bóle polecam Diclofenac, ale w czopkach :szok:

gotadora kciuki za stymulację &&&

Chicka
dla mnie też pick-up najgorszy...
 
Chicka z medycznego punktu widzenia nie ma przeszkód przy INV , naturalnie kłopot bo mam jeden jajowód niedrożny i sporo lat w dowodzie, więc boje się bardzo porażki, bo może to być dla mnie ostatnia już szansa :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry