reklama

Kto po in vitro?

Mam nadzieje, ze to jest wlasnie dobry znak. Może własnie te nastroje u nas świadczą o tym, ze coś tam się dzieje, ale dzieje się dobrze [emoji173] pojutrze się okaże [emoji4]
No dokladnie nic nie zrobimy ;) Jak zwykle trzeba porpstu czekac. Ja sie dodatkowo boje o to bieganie ale robie to swiadomie i za pozwoleniem wiec chyba nic sie nie powinno zlego dziac ;) ale kurcze napradwe jakos malo czuje ale w sumie to dopiero 3 zastrzyk. a ty masz jakis aromek do tego albo cos?
 
reklama
Ja kiedys bardzo duzo czytalam a ostatnio nie moge sie skupic... Musze siegnac i doczytac ksiazke o sprzataniu :D:D:D jaka mi ostatnio Łukasz kupil :eek: Ja tez jestem taki calusnik a jak juz gdzies jade i widze psy to tak tesknie ze zawsze mam ochote podejsc do obcych i je wypieszczochac ;) Dzieci tez lubie calowac pod warunkiem ze nie maja gili pod nosem ;)
z
 
Ostatnia edycja:
Dziekuje [emoji173][emoji173][emoji173] mega mnie podbudowałaś! Tak sobie tez tlumacze wlasnie, ze kazda z nas inaczej to przechodzi :)
6 tydzien [emoji3059] a teraz hormony Ci nie szaleją? Nie nadrabiają tego wszystkiego? :)
Kochana nie mart się, mówię Ci z własnego doświadczenia... Począwszy od stymulacji ja nie czułam kompletnie nic, zero nerwów, wzruszeń i jakiś dziwnych emocji, nie bolała mnie głowa, nie czułam jajników, nie przytulam, nie urósł mi brzuch... Przejmowałam się oczywiście bo każda tak narzekała, a ja nic...
Później punkcja, po punkcji każdy źle się czuję bla bla.... Ja NIC! mąż się śmiał, że uśpili mnie, pomerdał mi lekarz palcem i mnie obudzili [emoji28] spodziewałam się plamienia, że będę obolała, a tu nic! Jak bym w ogóle punkcji nie miała...
Po transferze za to bolał mnie brzuch jak na okres, więc oczywiście płacz, że nic z tego! A tu niespodzianka... Jak narazie 6tc...
 
Poczekaj z tą beznadzieją na jutrzejszy wynik. Jest tu taka co smęciła i jakoś od czasu bety nie smęci😉Ból brzucha to wiesz ze może oznaczać wszystko. Tylko jak dostaniesz dziś okres to możesz być czegokolwiek pewna. Ale ja jakoś czuję, że okresu nie będzie.
✊✊✊Za jutro. Po prostu😘😘😘


Czy Pani do mnie "pije"? 😁 Jakoś nadal nie wierzę, że mały cud we mnie rośnie ❤️ mówiłam dziś do męża, że może uwierzę jak serduszko usłyszę albo dopiero jak urodzę i będzie maleństwo w łóżeczku bo póki co cały czas mam wrażenie, że śnie ❤️❤️
 
Mysle, ze jesli lekarz nie widzi przeciwskazan to nie warto rezygnowac z czegos co sie lubi. Ja np. Nie wyobrazam sobie przestac plywac, ale jak bedzie trzeba...
A co to aromek? [emoji848]
No dokladnie nic nie zrobimy ;) Jak zwykle trzeba porpstu czekac. Ja sie dodatkowo boje o to bieganie ale robie to swiadomie i za pozwoleniem wiec chyba nic sie nie powinno zlego dziac ;) ale kurcze napradwe jakos malo czuje ale w sumie to dopiero 3 zastrzyk. a ty masz jakis aromek do tego albo cos?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry