reklama

Kto po in vitro?

reklama
dzien dobry!

Gotadora - piekny wynik! teraz skupiamy kciuku na srodzie &&&&
Agapl - za Twoja punkcje &&&&
Martka - jutro? Mocno trzymam &&&& i zycze Ci z calego serca pieknej bety! bedzie dobrze!

Ja mam momenty zwatpienia, ale walcze z nimi i mam nadzieje ze sil wystarczy na kolejne 9 dni.
jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze itd...
 
Sony, Martka - w mojej klinice badaja kariotypy przed in vitro, jesli sie jest w grupie 35+. No i my mielismy badane - co prawda trzeba bylo sie pospieszyc, zeby zdazyc przed ivf, bo na wynik kariotypow czeka sie 4-5 tygodni. U nas na szczescie wyszly dobrze.
Ale co klinika to inne zasady. Wam na przyklad podaja jakas tajemnicza dla mnie numeracje literkowo- cyfrowa zarodkow, u nas tylko podaja ile maja komorek... pogubic sie mozna...
 
sony mam żal do lekarz z gyn, że nie kazali mi na pierwszej wizycie zrobić AMH.sama to zasugerowałam po 3 III.oszczędzałabym od razu na in vitro.
I może jakąś III zrobiłabym ze stymulacją gonadotropinami a nie tylko z Cło.O wszystkimtrzeba samemu myśleć, pytać, a oni tylko noszą kasę:-(
 
Martka mnie na 1 wizycie dr kaza zrobić AMH badania hormonalne, posiewy i badanie nasienia. Bez tego nie mogłam podejść do IMSI. Reszta badań to już z Provity bo tam sie dwa lata leczyłam. Do Gyn tylko przeszłam w związku z dofinansowaniem. U jakiego lekarza byłas, bo ja do dr M chodzę.
 
Oskaa - dzieki za sciage! Czyli moje na pewno zaczynaly sie na 4, bo mialy 4 komorki i ja jak patrze na zdjecia to daje im A (dla mnie sa najpiekniejsze).
Kurcze, troche tylko zmartwilo mnie procentowe podawanie ile zarodkow ma szanse przejsc do kolejnego etapu - uh, momentami to nie sa jakies wielke szanse... Ale zakladam, ze podaja nam te najlepsze, czyli te ktore sa w tych gornych procentach i maja najwieksze szanse.
milego dnia!
 
Kobiety zwariujemy!!!!!!!!!!!!!!! od tego czytania.
Jesteśmy w ciąży i już nic tego nie zmieni.
A już na pewno nie nasze zmartwienie.
Martka jutro znów będziesz szczęśliwa!!!!!!!!!!!!!
Co do klasy zarodków to miałam juz temat zlustrowany wcześniej.
Dziś mam dwa tygodnie i 6 dzień ciąży i niech to zostanie i leci dalej.
 
Ostatnia edycja:
Witam Was Kobietki!!!

Chociaż się nie odzywam to codziennie to za wszystkie trzymam kciuki i gorąco Wam kibicuje.
Ja walczę z chorubskiem i gorączką :/
A dzisiaj ściągnęli mnie do pracy chociaż ledwo żyje :-(

Buziaczki Kochane i dalej czekam na dobre wieści :) Bo jak do tej pory dziewczyny się dobrze stymulują mają piękne pęcherzyki :) Tak dalej! Niech bety będą wyyyysokie!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry