reklama

Kto po in vitro?

mikimo dziekuje za pamiec:) wiec moja sytuacja wyglada tak ze poziom estrasiolu spadl i jak tylko moje komoreczki sie zaplodnia co mam nadzieje nastapi to transfer 5 lutego jupiii szkoda ze nie 4 bo to dzien urodzin moich ale blisko wiec data moze tez bedzie szczesliwa :)
 
reklama
mikimo ja raczej nie doszukuję się objawów i nie wsłu****ę się za bardzo, bo wiem, ze to bardzo wcześnie... transfer miałam w srodę. Ale cały czas wierzę i głaskam brzunio :-)
 
Kinga może masz racje no bo w sumie to ich miałam ponad 15 obys miała racje chciałabym by chociaż dwa z nich się super rozwinęły i by za 9 miesięcy były z nich nasze szkrabki

TeQuila - na pewno tak będzie. Ja miałam tylko jednego i prawie się mi z nim ostatnio udało. Więc Tobie musi się udać i innej wersji nie przyjmuję do wiadomości :tak:
 
TeQuila to fantastyczne wiadomości!!! Leż teraz i odpoczywaj, żeby się przed transferem zregenerować.

Sony
sama w tą betę nie wierzę i aż zaczęłam szukać, czy to na pewno dobry znak... ale znalazłam tylko jakieś informacje o zaśniadzie groniastym i tak się przestraszyłam, że przestałam szukać, czytać, analizować.
Teraz postanowiłam po prostu BYĆ w ciąży.
Do odwołania za 8,5 miesiąca...

Miłego wieczoru Dziewczyny! Ja uciekam... ale przed snem wysyłam całą tonę wirusków!
 
Darii, dziekuje. Mysle o moich bobaskach co tez porabiaja. Marwie sie jednak , choc wiem,nie powinnam. Tym bardziej,ze Lawendowy pisala,ze dzis dzien Pozytywnego Myslenia.
Trzymam kciuki za spontaniczny IUI.

Madzialenak, dzieki za info , zaraz sobie poczytam czy tutaj stosuja ten specyik siofor.
 
Oskaa - na objawy to za wcześnie. Chociaż może masz jakieś błyskawiczne maluszki. Najważniejsze, żebyś przez 4 dni tak od transferu odpoczywała. No i pozwoliła maluszkom się rozepchać i zadomowić w Twoim brzuszku :-)

Ja planuję teraz po transferze odpoczywać tylko 4- 5 dni, a potem wybrać się do pracy. Dla mnie to będzie lepsze, bo większy stres mam w domku pilnując mojego taty niż jak jestem w pracy ( pracy nie mam nerwowej, z szefem się dogaduję, z resztą ekipy też).
Kurcze, ale plany snuję :szok:, a jeszcze nawet nie zaczęłam stymulacji. Nie mówiąc, że nie wiadomo czy i jakie pęcherzyki będą .
 
Mikimo - ty normalnie powinnaś klapsa dostać za to straszenie siebie i maleństw :sorry: Toć na pewno będziesz miała bliźniaki, a dla takiego przypadku nie ma podanych norm. Ciesz się, że jest dobrze kobieto. Zamiast czytać pierdoły na necie oglądnij sobie filmik relaksujący lub jakąś bajeczkę ( na mnie te ostatnie działają mega relaksująco).
 
dziewczyny o co chodzi z ta temperatura pod pacha?? albo nie pod pacha??
u nas od razu bylo wiadomo ze zolnierzyki slabe wiec nic nie mierzylam nigdy
 
zamówiłam pizze może ktoras ma ochote??
poddenerwowana i nadal apetytu brak u mnie a pizze uwielbiam...wiec moze uda sie ja chociaż zjeść
brzuch pobolewa...nie boli ...
 
reklama
Sham jasne podrzuć kawałek, a z czym zamówiłaś. Ja mam na coś smaka a sama nie wiem na co. Chciałam robić naleśniki, ale mój nie chce. Zostaje sałatka grecka. A z temperaturą chodzi o to, że ponoć kobieta w ciąży ma temperaturę ciała 37. :-) Ale to nie jest na 100% Po progesteronie też może być wyższa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry