reklama

Kto po in vitro?

To jak refundowana to ja bym się stymulowala od razu.. Jest szansa że jajniki lepiej zareaguja, większa niż ryzyko że się organizm zmęczyć.. Po 35 to już bez sensu zwlekać. Ja skończyłam 2 miechy temu 37 i to moje ostatnie podejście.. mam już 3 za sobą ale to w wieku 29 lat to zupełnie co innego...będę się cieszyć że zdrowego jednego zarodka chociaż. Ale jak to, w Polsce są chyba tylko leki refundowane, stymulacje też już??
Może źle napisałam.Chodziło mi o leki do stymulacji ze mam ostatni raz refundowane.
 
reklama
Mi się wydaje że na początku można ale później zakładając że plemniki żyją ok 5-7 dni trzeba by się wstrzymać na tyle przed planowaną owulacja. Cześć leków do stymulacji jest niewskazana w ciąży która mogą by się mimo wszystko wydarzyć.
Wiecie czy przy rozpoczęciu stymulacji nie można wspolzyc ? Jestem po dwóch zastrzykach po 300 i czuje chwilami jakby miały mi wyskoczyć! Progesteron włączyłam 2 dni szybciej bo boję się że owulacje dostanę. :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry