reklama

Kto po in vitro?

reklama
na tych lekarzy też trzeba brać poprawkę, bo już nie raz takie głupoty mówili i dawali niepotrzebne nadzieje😕. Ale oczywiście też chciałabym się mylić w przypadku Doris🙂
To jakaś masakra,ze zależy w jakiej klinice się leczysz, różne dostajesz info...ja w 9tym dniu miałam badać- było 15 i mnie sprowadzili na ziemię, ze trzeba być na wszystko gotowym. Powinna być co najmniej dwucyfrowa. Tzn powyżej 20 chyba bo teoretycznie 10 to tez dwie cyfry...
 
Dziewczyny jak to jest przypomnijcie proszę... Jak jeden pęcherzyk jest już naprawdę duży a reszta nie jest gotowa do punkcji to kontynuuje się stymuluje i reszta podgoni? Na prawym mam jeden bardzo duży pęcherzyk, drugi nieco mniejszy i z 4 teraz widać na nim 2, podejrzewam że ten wielki zasłania te 2 co wcześniej były... Na lewym teraz są 2 więc pojawił się jeden więcej ale są mniejsze więc nie nadają się jeszcze do punkcji.. Przez to że zaczęłam w 11dc ich rozmiary są nie równe, rosną na pewno ale reszta musi nadgonic.. Żeby się nie skończyło że nadawać sie przez to będzie tylko jeden.. Jestem dopiero po 7 dniach zastrzykow, o 13 będę gadać z lekarzem, wyników estradiolu jeszcze nie mam...

Ja też miałam bardzo nierówne jajca, więc brałam zastrzyki 5 dni dłużej niż było to założone na początku, bo lepiej jedno czy dwa poświęcić dla reszty 😉
 
reklama
Co się okazało ten kolega brata najprawdopodobniej miał tego wirusa przed trafieniem.do szpitala.wiec ja i moi znajomi są potencjalnie narażeni.Wczoraj poinformowałam szpital kazali być spokojnym i przyjechać jak wystapia objawy gorączki kaszel itp i te porodowe wiadomo.Wiecie co jestem troszkę zmartwiona Ale i swiadoma że prędzej czy później mogło się tak stac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry