Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wandzia tam mi przykro, byłam pewna że Ci się uda. Bardzo mi smutno :-( Trzymaj się kochana i wracaj jak najszybciej po mrozaczki, nie ma na co czekać. Domat gratulację piękna beta, miałaś podane 3 dniowe zarodki??
wanda dasz rade walczysz w koncu o najcudowniejsze na swiecie ..o swoje dziecko! ja nie przechodziłam co prawda przez crio ale moja lekarka mowiła jak to wyglada juz bez przygotowań większych organizmu podaja ci maluszki po uprzednim odmrozeniu ich i obserwacji wszystko wyglada jak za pierwszym razem tyle ze bez stymulacji a wiesz moja pani doktor mowiła rowniez ze dzieci z mrozaczków sa inteligentniejsze:-) trzymam kciuki za to by tym razem sie udało!
Wanda ja miałam dwa razy crio, tam było płatne 1500 za transfer, kilka stron wcześniej napisałam,że dr mnie potraktował jak piszesz: następna, bez żadnych badań, tak zwyczajnie jak gra w totolotka, jeździłam tylko na podglądanie pęcherzyków ( byłam na cyklu naturalnym - to podglądanie to był koszt 300 zl), potem zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka ( 80 zl) i transfer, i leki z apteki, i czekać dwa tygodnie. Ale inne dziewczyny moze mają lepsze doświadczenia, Ty jesteś w innej klinice, tam gdzie byłam po prostu poczułam,że dla dr nie zależy na tym, aby mi się udało ... tu gdzie jestem teraz było również wiele złego powiedziane -ja jednak złego słowa nie powiem, bo byłam traktowana na prawdę jak najlepiej - trzymaj się i głowa do góry! będzie dobrze!!
wanda u mnie w klinice koszt transferu zarodka mrozonego jest 200 zł drozszy od świezynki najlepiej wejdz na strone kliniki i podgladnij cennik i kochana do przodu po szczescie..