• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

madzialenak no liczę na to,że 33 lata to 2013 rok dla naszego rocznika powinien być dobry:)Sekretarka z mojej pracy też nasz rocznik i niedawno nam oznajmiła,że jest w ciąży.Mam nadzieję,że mnie porządnie zaraziła!
 
reklama
Witajcie moje kochane!slodkiego dnia zycze i samych dobrych wiadomosci!
Za wszystkie bety trzymam kciuki napewno beda wysokie
na usg zobaczycie sliczne maluszki
A wszystkim przed zycze aby czas szybko lecial i byly juz z maluchami

Ja dzis obudzilam sie w srodku nocy i nie umialam juz zasnac
Po wstaniu z lozka kreci mi sie w glowie slabo siw czuje mam nadzieje ze nie rozlozy mnie jakies chorobsko leze w lozku pije ciepla herbatke jezynowa i mam jakies taki negatywne mysli buuu
 
kurde Wanda tak smutno piszesz, aż się łezka w oku się zakręciła! Kochana głowa do góry ja też nigdy nie byłam w ciąży i miesiąc w miesiąc to samo rozczarowanie tak strasznie boli nie chce się żyć, wreszcie musi się udać a wtedy zobaczysz jaka to satysfakcja wszystkie cierpienia i rozczarowania zostaną zapomniane i będzie tylko radość!!!zobaczysz już wkrótce to nastąpi!! trzymam za Ciebie i nas wszystkie kciuki :***
 
wanda a propos mrozaczków, ostatnio słyszałam od znajomej położnej o pani, która miała 2 razy in vitro i obie ciąże dopiero po crio, bo ze świeżynek sie nie udawało.Taka uroda widać.Więc, kochana, nic straconego!!!!Mrozaczki to będzie TO!!!!! Trzymaj się cieplutko i nie przedawkuj z tymi uspokajającymi, bo się jajniki obrażą;-) będzie dobrze!!!
Tak, najlepiej się kibicuje i wierzy w innych!
 
reklama
martaczi my w piątek byliśmy w klinice u dr, żeby obejrzała wszystkie badanie, które nam zleciła przed in vitro. A ona na to, że wyniki są bardzo dobre i, że szczerze spodziewała się gorszych. Zrobiła mi usg i mówi "a może dzisiaj IUI zrobimy" A ja :szok:, bo wcześniej byłam przeciwna IUI i uważałam, że to strata czasu. (ja mam endometriozę i jakoś sceptycznie podchodzę do powodzenia IUI w moim przypadku), no ale z M porozmawialiśmy i postanowiliśmy, że ok. Raz możemy spróbować, tym bardziej i tak, że in vitro biało być w marcu. No i w sobotę walneliśmy mega spontana i miałam IUI. W następny pt mam testować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry