reklama

Kto po in vitro?

Ta moja kolezanka z pracy jest bardzo koscielna ale nie krytykuje mnie.Mowi tylko ze do Czestochowy powinnam pojechac🙂No i przez zeszly rok razem ze swoja rodzina codziennie odmawiala za moja ciaze rozaniec😁Ja musze sie miec komu wygadac a wiem ze ona nikomu nic nie powie
I to jest zdrowe podejście normalnego katolika❤️. Szkoda że takich to mało w Pl🤔
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry