• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
haha nic sie nie martw, ja przed transferem bylam juz na lekach, poszlam na rozmowe do pokoju lekarza jeszcze obgadac wszystko, i wychodzac zegnam sie z nim podajac reke, a ten sie patrzy: Ale przeciez zaraz sie widzimy na transferze?? a ja mowie: Paaanie doktooorze, ja juz jestem po 2 dawkach relaniuum, mi juz wszystko jedno hahah pamietam ze mialam sama z siebie ubaw i taki błogostan cudowny ze prawie do siebie spiewalam :) za to nigdy mi nie pokazywali kropeczek.
Ha ha 😂dobre😂 a ile przed transferem brałaś relanium? I jeszcze tak z innej beczki bo mam transfer koło 15 i nie biorę w tym dniu zadnych lekow dopochwowych? I jeszcze jedno czy na transfer tez sie bierze koszule bo mam teraz w innym miejscu robiony i nie wiem czy tylko zakladam kiecke od nich czy jak?
 
Ha ha 😂dobre😂 a ile przed transferem brałaś relanium? I jeszcze tak z innej beczki bo mam transfer koło 15 i nie biorę w tym dniu zadnych lekow dopochwowych? I jeszcze jedno czy na transfer tez sie bierze koszule bo mam teraz w innym miejscu robiony i nie wiem czy tylko zakladam kiecke od nich czy jak?
Ja brałam normalnie leki w dniu transferu i też się wstydziłam iść taka brudna. Ogarniałam sie zawsze w łazience w klinice ale oni i tak zawsze lekarz robili mi jakieś płukanie że było czyściutko🙂.
U mnie w klinice nie dają sukienek, tylko ściągam spodnie, kładę się na tej leżance i dają mi płachtę do przykrycia się😉
 
Ha ha 😂dobre😂 a ile przed transferem brałaś relanium? I jeszcze tak z innej beczki bo mam transfer koło 15 i nie biorę w tym dniu zadnych lekow dopochwowych? I jeszcze jedno czy na transfer tez sie bierze koszule bo mam teraz w innym miejscu robiony i nie wiem czy tylko zakladam kiecke od nich czy jak?
Ja musiałam mieć koszule, co klinika to inaczej z tego co widzę 😉
 
reklama
Poranna dawkę lekow bierzesz normalnie, tylko bezpośrednio przed transferem nie;) ale lekarz i tak sobie wszystko "wyczysci". Do mnie mowil " czyszcze raz, drugi i trzeci " buhaha. A co do ubioru to właśnie ja zostawalam w staniku i skarpetkach [emoji16] dawali mi pelerynke zawiazywana z tylu i beret na beret [emoji23][emoji1787] malo atrakcyjny strój jak na zajście w ciaze [emoji41]
No to fest Cie rozebrali do tego transferu hahaha. Ja tam od pasa w dół się tylko rozbierałam ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry