reklama

Kto po in vitro?

@Aduś16 a u kogo jesteś teraz i kto był wcześniej Twoim lekarzem? Moim 3 znajomym udało się u Hajdu...1 ma bliźniaki, parkę :) 1 koleżanka u Glod_a, wszystkie trudne przypadki...
Ja byłam u St..la wcześniej, przeszłam do niego po drugiej stymulacji pod koniec 2012. 3 stymulacja a pierwsza u niego przyniosła najlepsze efekty i ciążę przy pierwszym transferze w tej stymulacji. Wróciłam po ponad 5 latach po porodzie po mrozaki, do tego samego lekarza, on znał mój przypadek, prowadził ciążę.. Ale naprawdę nie był już to ten sam lekarz.. Bardziej mało mówny, poza tym przestałam mu po paru sytuacjach ufać. Nie chciał za wiele tłumaczyć na każdej wizycie itd..Hajdusianek jest bardziej otwarty. Na dyskusje i argumenty a to uważam u Świadomych pacjentek już z pewnym bagażem doświadczeń jest ważne. wiem jedno, nie chce aby St..l już palcem kiwna przy moim leczeniu, zawiódł mnie po całości. Hajd.....k i tak będzie na urlopie od 20 lipca więc to co mi rozpisal będzie dalej inny lekarz prowadził, opiekunka zarejestrowala mnie do Zielińsk...też rzekomo doświadczony lekarz.. A Ty się w Gdańskiej Invikcie leczysz ?
 
reklama
ja z lekarzami w dyskusje wchodziłam i było tak jak ja chciałam. Dopóki mnie nie przekonają to będzie po mojemu. Na początku chcieliśmy zaplodnic 2 komórki tylko. No, ale lekarz stanął z nami do negocjacji i uzgodniliśmy 4:-) no, ale przemyślałam to raz jeszcze i były znowu 2:p Przy drugim transferze miały być już zapładniane wszystkie komórki.
Ech podziwiam. ja chociaż też jestem dość asertywna w zyciu to trochę jak cielak zdałam się na lekarza. I co tu mówić, ilościowo mnie wystymulowal tak jak miało byc. To on powiedzial ze idziemy na całośc bo szukamy dobrych komórek wśród złych. No Ale wyszło jak wyszło. Teraz mnie czeka inna klinika i inni lekarze ale dzięki forum i Tobie mam coraz więcej wiedzy:) będę więc walczyć do ostatniej komórki z tej stymulacji.:)
 
Ja byłam u St..la wcześniej, przeszłam do niego po drugiej stymulacji pod koniec 2012. 3 stymulacja a pierwsza u niego przyniosła najlepsze efekty i ciążę przy pierwszym transferze w tej stymulacji. Wróciłam po ponad 5 latach po porodzie po mrozaki, do tego samego lekarza, on znał mój przypadek, prowadził ciążę.. Ale naprawdę nie był już to ten sam lekarz.. Bardziej mało mówny, poza tym przestałam mu po paru sytuacjach ufać. Nie chciał za wiele tłumaczyć na każdej wizycie itd..Hajdusianek jest bardziej otwarty. Na dyskusje i argumenty a to uważam u Świadomych pacjentek już z pewnym bagażem doświadczeń jest ważne. wiem jedno, nie chce aby St..l już palcem kiwna przy moim leczeniu, zawiódł mnie po całości. Hajd.....k i tak będzie na urlopie od 20 lipca więc to co mi rozpisal będzie dalej inny lekarz prowadził, opiekunka zarejestrowala mnie do Zielińsk...też rzekomo doświadczony lekarz.. A Ty się w Gdańskiej Invikcie leczysz ?
Miałam 1 stymulację w 2016 roku w Artemidzie Olsztyn, a pick up i 4 transfery były w Białymstoku. Zbieramy się do drugiej procedury i tak myślałam o Invicta Gdansk, ale bierzemy pod uwagę też inna klinikę w Trójmieście, w Olsztynie też się zmieniło od czasu kiedy ja tam byłam, teraz już wszystko robią na miejscu.... O Hajdusianku słyszałam same dobre opinie, podobno jest uparty i lubi wyzwania. O Zielińskim też kiedyś słyszałam dobrą opinię od jednej Babeczki ;)
 
reklama
Dziewczyny dalej leki krew ;(
Połóż się, odstaw heparynę jeśli nie miałaś wskazań.

Dziewczyny, właśnie czekam 15 min na wynik na Covida. Moje blastki to 4.2.1 i 3.2.2 czy coś takiego. Decyzja już podjęta, biorę 2. Transfer za tydzień w piatek. Lekarz mega dziwny i kompletnie nie chcę się u niego leczyć, zupełnie nieprzygotowany do rozmowy.
Piękne zarodki 😍 kurcze dobrej klasy musiałaś mieć blastki z tej stymulacji. Jednak zaryzykowałas 😱 liczę na wpier...ol jak będą bliźnięta. Chyba też bym tak zrobiła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry