reklama

Kto po in vitro?

reklama
zuzia2011 dzięki, krwawienie praktycznie ustąpiło.
Dziewczyny, a ja się chyba w tym labie dziś przeziębiłam dodatkowo, boli mnie gardło i jestem osłabiona...Wyczytałam właśnie,ze sok z malin ma działanie poronne, a ja tłukę herbatkę z nim od kilku dni:(:(:(
znacie syrop *spam*?działa na przeziębienia?
 
martka ten syropek jest super, tylko kup ten z czosnkiem. Ja go piłam w styczniu jak dopadło mnie przeziębienie, 3 butelki wypiłam. Maliny też jadłam a szczególnie herbatki z nimi. No i obowiązkowo miód i cytryna. Dasz radę. Wracaj do zdrówka.
 
pełna nadziei gratuluję córeczki, wybrałaś już imię dla małej??
Ciekawa jestem czy jak mam teraz wizytę na usg genetyczne w 13t 4d czy doktor już zobaczy płeć.
 
LAWENDOWY SEN a tez mialas bol zoladka,problemy z wyproznieniem sie i obolale podbrzusze? pobrali mi 20komorek i powiedzieli ze duzo bylo nakuc takze boli :-( mialas jakies sprawdzone patenty na hiperke? Podali mi dwie kroploweczki po punkcji i dzisiaj po transferze. KINGA golal jest ok..nic nie czuc..gonapeptyl czulam bardzo..wiem ze hiperka pomaga ciazy ale boje sie jej i wolalabym jej nie miec :-P GOSIA ja mialam ivf w Novum i dzwonili z samego tana dzien po punkcji.

Romka, mnie hiperka dopadła jeszcze przed punkcją. Czułam się, jakby ktoś mnie kijem obił. Każdy ruch sprawiał mi ból. Miałam kołatanie serca, wysokie ciśnienie i bardzo wysoki puls, bo aż 111, no i wysoką leukocytozę. Miałam już nawet skierowanie do szpitala, ale nie poszłam. Po punkcji dostałam dostinex (8 tabletek), musiałam spać w pozycji siedzącej, żeby woda nie dostała się do płuc. Z wypróżnieniem nie miałam problemu. Powiem Ci, że hiperka długo trzymała, bo po testowaniu jeszcze czułam ten brzuch. Ale na szczęście, było-mineło. I niech już nigdy nie wraca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry