reklama

Kto po in vitro?

Ja zawsze dostawałam info że 12dpt, ale robiłam 11 (bo zawsze niedziela albo święto mi wypadało 12).
Ale dziewczyny betuja blastki po 6 dniu więc w naszym przypadku 8dpt, więc nie wiem do końca kiedy jest najlepiej. Ja zawsze czekałam do 11dpt
Ja też na naturalnym cyklu jestem. Co prawda miałam 5 dniowego zarodka ale lekarz kazał 11 dnia po transferze przyjść.
 
reklama
Kurcze, ledwo w piatek zostawiłam w aptece 150euro za clexane (później rozkminilam że następna paczkę spróbuję z Polski zdobyc) i zamówiłam Granocyte z Francji za 280euro 5 sztuk, to niestety nie zdążą przyjść i teraz w aptece za jedną porcję zapłaciłam jeszcze 106. Za kilka dni skończy mi się utrogest, ale to na szczęście tylko jakieś 56.
Granocyte z Francji są w ciul tańsze niż tu, ale nie chcę za dużo na raz zamówić, żeby nie było że coś pójdzie nie tak, a ja zostanę w domu z w ciul drogimi niepotrzebnymi mi lekami.
Od immunolog mam rozpiskę leków na kilka tygodni ciąży, ale na dole notatka że w razie ciąży mam się do nich odezwać. I myślałam że zrobię to jutro jak będzie po drugiej becie. Pewnie w ich kierunku też znowu będzie trzeba jakieś pieniążki wyciągnąć, i wolałabym jak najszybciej dostać rachunek z kliniki, żeby im przelew zrobić i wiedzieć ile mi na koncie zostanie i jak to zagospodarować. Na szczęście część kosztów za te główne rzeczy takie jak leki do stymulacji, punkcja, transfer, zwróci mi kasa chorych, to chociaż to trochę pomoże.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry