• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Ty masz kochana transfer mrożonego, podobno przy mrożonych dobrze zrobić AH bo maja grubsza otoczkę...ja miałam AH bo nam zrobili w pakiecie, robią tak jeśli widać, ze można ( bo nie zawsze się da podobno i żeby go nie uszkodzić) No i to pomaga im wyjść z otoczki...Ja bym brała jeśli klinika nie robi tego od siebie...
Dziękuję za rade❤Wezme to na pewno😉 zaraz zadzwonię do kliniki zeby mi to wlaczyli do transferu
 
reklama
No i już wiadomo czemu mnie brzuch pobolewał, beta spadła do 17. Kazali odstawić leki, nie powinno się w takim przypadku jakiegoś usg zrobić albo coś? Drzemalam jak zadzwonili, także zaspana jestem i chyba do mnie to jeszcze nie dociera. Kiedy mam spodziewać się krwawienia? To będzie okres czy poronienie? Słaby zarodek czy co innego? Wiedziałam jak mi w piątek pielęgniarka od nich gratulowała, że na takie gratulacje to w ciul za szybko. I tak moja piąta ciąża dobiega końca.
Kochanie bardzo mi przykro. Trzymaj sie ❤
 
Dziewczyny tu znowu ja i potrzebuje porady. Bralam caly czas doustnie estrofem a lekarz kazal mi brac dopochwowo. Bralam doustnie bo bralam Clitodal. Teraz juz nic nie biore bo wyniki mam ok. Teraz pytanie czy dalej kontynuować doustnie czy juz zaczac brac dopochwowo? I jeszcze jedno na transfer dolozylam emrioglue i zastanawiam się jeszcze nad AH? Co myślicie?
Dziękuję Wam za dobre rady❤
Możesz już dopochwowo - ja biore tak i tak. Tez wzielam embrioglue i u mnie przy każdym crio jest asistedhatching obowiaqzkowo ;)
 
Dziewczyny kochane jutro mam wizytę startową w Novum i chyba się boje...nawet zastanawiałam się czy nie odłożyć na za dwa miesiące...wyniki mamy dobre, wszystko wyszlo dobrze, posiewy itd. wiec w tym cyklu chcieliśmy podejść do stymulacji a ja zaczynam pękać z nerwów...wiem wiem muszę się ogarnąć bo nie chce czekać dwóch cykli bo różnie może być, z epidemia, z zakazami itd... jestem oczywiście przed okresem i to tez dokłada swoje...huśtawka emocjonalna normalnie :( zamiast się cieszyć to ja zaczynam świrować :(
Nie wiadomo czy znowu jakichś fiksow przez corone nie będzie jesienią. Jeśli wyniki są dobre to ja bym startowała, normalne że się stresujesz, ale za 2 miesiace stres nie będzie mniejszy.
Spinaj dupsko, cycki do przodu i do walki, a my zajmiemy się kciukami [emoji4][emoji110]
 
Dziewczyny kochane jutro mam wizytę startową w Novum i chyba się boje...nawet zastanawiałam się czy nie odłożyć na za dwa miesiące...wyniki mamy dobre, wszystko wyszlo dobrze, posiewy itd. wiec w tym cyklu chcieliśmy podejść do stymulacji a ja zaczynam pękać z nerwów...wiem wiem muszę się ogarnąć bo nie chce czekać dwóch cykli bo różnie może być, z epidemia, z zakazami itd... jestem oczywiście przed okresem i to tez dokłada swoje...huśtawka emocjonalna normalnie :( zamiast się cieszyć to ja zaczynam świrować :(
Kochana nic nie przekładaj, proszę Cię 😘 Ja też tak się spinałam, ale to tylko odwlekanie nieuniknionego. Teraz z masz dobre wyniki, wiec nie ma co czekać. Kto wie co się będzie działo na jesieni w klinikach...
 
No i już wiadomo czemu mnie brzuch pobolewał, beta spadła do 17. Kazali odstawić leki, nie powinno się w takim przypadku jakiegoś usg zrobić albo coś? Drzemalam jak zadzwonili, także zaspana jestem i chyba do mnie to jeszcze nie dociera. Kiedy mam spodziewać się krwawienia? To będzie okres czy poronienie? Słaby zarodek czy co innego? Wiedziałam jak mi w piątek pielęgniarka od nich gratulowała, że na takie gratulacje to w ciul za szybko. I tak moja piąta ciąża dobiega końca.
Jezusieeee :o 😩😩 to straszne przykro mi!!! Okres przyjdzie sam jak beta tak bardzo spadla ale jakby nie było to poronienie ;( Trzymaj się!!!
 
reklama
Tak bardzo uwierzyłam że ta immunologia coś da. Pewnie będę chciała jeszcze raz podejść, ale czy jest sens, naturalnie idzie do bani, ciąża z ivf też nie wypaliła, tak się czasem zdarza, ale może jest jakiś powód którego nie znam i dopóki go nie rozwiąże to nic z tego nie będzie.
Gdybym chciała dalej próbować kazali zgłosić się w cyklu po następnym cyklu. Na serio zastanawia mnie czy nie powinni mnie przebadać a nie tak samopas puścić, w poprzednich razach gdy byłam w ciąży miałam zawsze zabieg.
A które to jest podejście - ile mialas zarodkow - masz jeszcze jakies?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry