reklama

Kto po in vitro?

reklama
Powiem wam dziewczyny, że strasznie fajnie was czytać. Pomijając właściwy temat wątku (szczęśliwe i tragiczne historie, oczekiwania na transfery), to można poczytać na każdy temat. Fajnie jest być na forum o in vitro, ale jeszcze fajniej poczytać o tym, że jednak staracie się żyć normalnie pomimo tego, że to takie trudne..
Fajne jesteście [emoji3590]
A weeeez, często są takie głupoty aż wstyd🤦🤦🤦. No ale tak czasem dziwnie próbujemy odreagować 🙂. Pisanie o głupotach mi osobiście bardzo pomaga ❤️. Udsielaj się częściej 😘. Pisz co tam dziś na śniadanko zjadłaś czy jak ci się spało 😘
 
Powiem wam dziewczyny, że strasznie fajnie was czytać. Pomijając właściwy temat wątku (szczęśliwe i tragiczne historie, oczekiwania na transfery), to można poczytać na każdy temat. Fajnie jest być na forum o in vitro, ale jeszcze fajniej poczytać o tym, że jednak staracie się żyć normalnie pomimo tego, że to takie trudne..
Fajne jesteście [emoji3590]
Moje zycie jest podporzadkowane staraniom i gdyby nie to ze mozna tu i pierdolach popisac to bym zwariowala🤪
 
Dziewczyny jakie mialyscie dawki progesteronu przed transferem na sztucznym cyklu?bo ja mam wrażenie ze za mało jego biore😕
Patrzac moje wyniki zalamuje mnie ze tak malo mi sie on wchlania
Wg zaleceń lekarza powinnam brać przed transferem luteinę dowcipną 100mg 3x2, a po transferze tak samo luteinę plus prolutex 1 amp/dzień od 3dpt
A tak naprawdę brałam przed transferem 3x3 luteiny, a po transferze 3x4 przez pierwsze 4dni (potem wróciłam do 3x3) plus prolutex od dnia transferu po 1 amp/dzień.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry