reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wiem, muszę czekać.
Wczoraj się wystraszyłam i lekko krzyknęłam w łazience i mąż przyleciał. To mu mówi że kuwa plamka jest, a on: co to znaczy?. Ja mówię że nie wiem, może okres. A on : tyle na forum siedzisz i nie wiesz 🤦. Gadka z facetem 🤦. Mogłam mu powiedzieć że to znaczy że będziemy żyli długo i szczęśliwie 😂😂😂
Trzeba mu było jakiś wywód strzelić o mozliwych scenariuszach przy takiej plamce w 5dpt😆to by się chlopak zdziwił, że tyle jest niewiadomych po drodze😉
 
Dziewczyny wybaczcie ale to zdjęcie to chyba najbardziej pojeb***a reklama invicty!!
Japrdl bo co autor miał na myśli robiąc to zdjęcie.
hmmm ogłaszam konkurs na „ co myśli przytulona do siebie para „
😔😔 czy tylko ja mam jakieś głupie skojarzenia ??
Bo to chyba miała być taka obietnica że niby na końcu współpracy będzie brzuszek. Ot takie światło w tunelu 😁 dodała bym w tunelu wydatków . Niby na osłodę.
 
Dziewczyny, wczoraj na wkładce była kuwa jasno różowa plamka zmieszaną z tabletką 😱😱😱. Trochę boli mnie po lewej stronie coś, chyba jajnik, no ja pierdziulę, chyba okres dostanę 😢. Ma niby za 1, 2 dni przyjsc. Dziś rano na aplikatorze też było trochę jasnoróżowego🙁 A jak dostanę okres to nie robić bety, bo bez sensu nie?
A może to krew implantacyjna? Podobno czasem można ją wręcz pomylić z okresem. Moja Endo kiedyś mi odpowiadala że jak się z mężem zaczęli starać to właśnie myślała że ciut wcześniej okresu dostała. A tu jednak dziecko. Więc jeszcze nie przesadzaj o niczym. Czytałam że nawet ból piersi może się pojawić przy implantacji. Nie poddawaj się. Jeszcze nic nie jest przesadzone. Mnie pobolewa od niedzieli brzuch jak na okres. Ale czekam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry