reklama

Kto po in vitro?

reklama
Czesc Dziewuszki :-)

Gotadora, dzieki za filmik, fajnie jest zobaczyc co tez te nasze szkraby porabiaja. Taka nutka optymizmu przed pojsciem na kolejan bete :-). Od 4 rana juz nie spie z tych emocji.
Powodzenia i trzymam kciuki za Twoja betke i jej ladny przyrost.

Tequila,
Ty chyba dzis tez testujesz??? Kciuki zaciskam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Madzialenak
, powodzenia na dzisiejszej wizycie i trzymam kciuki za Twojego Maluszka &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


MILEGO DNIA!!!!!!!!!
 
Agapl13 - kciuki za Twoją betkę &&&&&&&&&&&&&. Ja też nie śpię od 4 rana z groszami, ale nie od emocji, ale przez to, że musiałam do pracy jechać ( wcześniej wstawałam około 6, teraz niestety tak, ale już się przyzwyczaiłam).

Gotadora - czekam też na dobre wieści od Ciebie :)

MIŁEGO DNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ:-)

Ja dzisiaj będę rozmawiać z szefem o moim wolnym przez 2 tygodnie (tzn. od punkcji i parę dni po transferze,nie będę brała chyba wolnego aż do testowania).
 
Dziewczyny od wczoraj mysle ze sie nie udalo. Nie ciagnie mnie w macicy! Ostatnio jak przestalo to mi beta spadla...

Tez tak macie ze was boli zoladek?? Ja sie nie moge dotknac i boli jak gleboko oddycham. Co to ma znaczyc?
Kurcze bo juz nie wien co mam robic...
 
MILAAA nie mialam oporow przed oddaniem komorek. Nie rozmyslam za duzo,zrobilam jak uwazalam sa sluszne wtedy...to nic strasznego..nie mam kaca moralnego z tego powodu. KWIATUSZKU nie wiem jak to z badankami nie jestem tak w temacie..jak je oddawalam podpisalam zgode i tyle. Po ocenie zarodkkow dostalam troche za nie,ale zeby byla jasnosc nie wiedzialam nic o pieniadzach i kwocie odrazu jak sie zdecydowalam.nie zrobilam tego dla kasy..in vitro przez to wynioslo mnie bardzo malo. GOSIA ja ma caly czas te skurcze @ czasami bardziwj s prawej albo lewej strony i tyle...nic nie kluje,cycki nie bola..skurcze nasilaja sie na wieczor.. a dziasiaj w nocy tez bolalo...tyle u mnie..Ciebie chociaz piersi zaczely pobolewac u mnie cisza....
 
Madzialenak - trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&, szybko daj znać co u Twojego żuczka ;-). Ja oczywiście zrobiłam jednak betę w piątek bo mam jakiegoś stracha, że ciąża nie rozwija się dalej. Miałam już dwa puste pęcherzyki ciążowe i mam jakiś dziwny spokój jak odbieram rosnącą betę. Do wejścia do labo nie chciałam robić a jak już stałam przed faktem wyboru to klapa, skusiłam się na kolejną. Jakoś lubię czekać na ten przyrost.. Tylko właśnie, rośnie ponad 100% co 48h czy to też nie jest źle?? Może znowu pustka w środku i tylko pęcherzyk pęcznieje jak ostatnio?? Chyba zwariuję do środowego usg..

milagros - pamiętaj, że brak objawów to też objaw :) Nie denerwuj się wszystko będzie dobrze. A mnie żołądek też bolał codziennie, pewnie od tabletek.. A później niestrawność i zaparcia a teraz beta ładnie rośnie. I brzuch mnie wcale nie ciągnął od początku. Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry