• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny pytalam sie go czy jest jakies cialko zolte to sie zaczal ze mnie smiac ze w moim przypadku nigdy takiego nie bedzie bo jestem na cyklu sztucznym - to jak to jest czy na ten dpt juz cos tam powinno byc? On dzisiaj caly czas sie ze mnie smial - ja juz czasami nie mam d niego sily ;) My tak na zmiane raz ja do niego - ale najczesciej to on do mnie ;) Ale i tak go kocham na swoj sposob -pozniej bede odpisywac - pedze !!!!!!!!!! Jeszcze raz dziekuje ;)
Noooo nareszcie ;) teraz czekamy na serducho ❤️ Rozumiem, że się denerwujesz ale wszystko idzie w dobrym kierunku 🚀🤓

Widzę, że dzisiaj dużo kobitkówww robi rosół 🥰 my właśnie pożarliśmy 😇

Miłego weekendu 🥳
 
reklama
Dziewczyny gubię troszkę w tych informacjach z internetu dotyczących rozmiarów pęcherzyka ciążowego i zarodka w danym tygodniu i dniu ciąży. Inaczej liczą to lekarze i niektóre strony internetowe, jedni podają skończony tydzień, a Internet często rozpoczęty. A tutaj każdy dzień to spora różnica. Zaniepokoiła mnie informacja Bazyli, pisze ona, że jej pęcherzyk ciążowy ma 7.5 cm, a mój niby starszy ma 1.6 cm. Czy to Bazylka pomyliła jednostki czy mój jest tak malutki i nici z tego? Czy to ja mylę coś?
 
Dziewczyny pytalam sie go czy jest jakies cialko zolte to sie zaczal ze mnie smiac ze w moim przypadku nigdy takiego nie bedzie bo jestem na cyklu sztucznym - to jak to jest czy na ten dpt juz cos tam powinno byc? On dzisiaj caly czas sie ze mnie smial - ja juz czasami nie mam d niego sily ;) My tak na zmiane raz ja do niego - ale najczesciej to on do mnie ;) Ale i tak go kocham na swoj sposob -pozniej bede odpisywac - pedze !!!!!!!!!! Jeszcze raz dziekuje ;)
Cieszę się Twoim szczęściem !!!! W końcu mała waleczna Bazylka rośnie 🥳
 
Dziewczyny gubię troszkę w tych informacjach z internetu dotyczących rozmiarów pęcherzyka ciążowego i zarodka w danym tygodniu i dniu ciąży. Inaczej liczą to lekarze i niektóre strony internetowe, jedni podają skończony tydzień, a Internet często rozpoczęty. A tutaj każdy dzień to spora różnica. Zaniepokoiła mnie informacja Bazyli, pisze ona, że jej pęcherzyk ciążowy ma 7.5 cm, a mój niby starszy ma 1.6 cm. Czy to Bazylka pomyliła jednostki czy mój jest tak malutki i nici z tego? Czy to ja mylę coś?
Chodzi o mm
 
Dziewczyny gubię troszkę w tych informacjach z internetu dotyczących rozmiarów pęcherzyka ciążowego i zarodka w danym tygodniu i dniu ciąży. Inaczej liczą to lekarze i niektóre strony internetowe, jedni podają skończony tydzień, a Internet często rozpoczęty. A tutaj każdy dzień to spora różnica. Zaniepokoiła mnie informacja Bazyli, pisze ona, że jej pęcherzyk ciążowy ma 7.5 cm, a mój niby starszy ma 1.6 cm. Czy to Bazylka pomyliła jednostki czy mój jest tak malutki i nici z tego? Czy to ja mylę coś?
Bazylia pomyliła i jej pęcherzyk ma 7,5 mm a twój ma 16 mm ❤️❤️❤️❤️
 
Dziewczyny gubię troszkę w tych informacjach z internetu dotyczących rozmiarów pęcherzyka ciążowego i zarodka w danym tygodniu i dniu ciąży. Inaczej liczą to lekarze i niektóre strony internetowe, jedni podają skończony tydzień, a Internet często rozpoczęty. A tutaj każdy dzień to spora różnica. Zaniepokoiła mnie informacja Bazyli, pisze ona, że jej pęcherzyk ciążowy ma 7.5 cm, a mój niby starszy ma 1.6 cm. Czy to Bazylka pomyliła jednostki czy mój jest tak malutki i nici z tego? Czy to ja mylę coś?
Tu jest jasno i wyraźnie wyjaśnione co i jak [emoji4]
 
Dziekuje dziewczyny i przepraszam ze sie nie odzywalam ale ja tak reaguje na stres ze chce byc wtedy sama... Do tego Łuykasz wyjechal wczoraj do Wawy i wraca jutro. Jestem po wizycie... JEst pecherzyk w jamie macicy w samym srodekczke i ma 7 cm - na razie pusto - ale to 16 dpt wiec lekarz mowi ze nawet chyba nie ma prawa jeszcze niczego byc - kolejna wizyta 13 sierpnia. JEstem szczesliwa ze nie ciaza pozamaciczna bo od dwoch dni strasznie mnie ciagnelo w jedenj pachwinie i tylko w jednej - bol promieniujacy od lopatki po kostke w nodze - masakra... Bylo mi o tyle ciezko ze Łukasz musial wyjechac no bo badzmy szczerzy gdyby nie jego praca to nigdy nie bylo by nas stac na jakiekolwiek leczenie a poza tym on kocha to co robi i ciezko pracowal na swoja pozycje a ostatnio i tak juz nadwyrezylam jego cierpliwosc ;) Wiec jak wczoraj sie widzielismy ostatni raz to ja juz bylam przygotowana z torbado szpitala bo bylam pewna ze po klinice sama pojade na zabieg do szpitala 😢 😢 😢 ale co ja wam tu bede smucic jak kazda z was przeciez zna te uczucia bezsilnosci... Straszne chwile... W kazdym razie hjak weszlam na wizyte to lekarz sie tylko zapytal z ktorej strony mnie tak boli - na co ja mu juz od razu o ciazy pozamaciczne a on od razu powiedzial ze zadnej takiej nie bedzie i szykamy pecherzyka ;) Nie wiem skad on taki pewny... Znalazl bardzo szybko... Ja mu sie zaczelam chwalic ze nie plamie po czym on wyciaga ten swoj pistolet z mojego sprzetu i mowi o wlasnie pani plami i siesmiee ;) Ale zaraz mnie zbadal tym wziernikiem czy czyms i mowi ze to z szyjki macicy ze jest jaka malutka nadzerka i ze on mnie tak powciskal i zeby sie tym nie przejmowac ;) Podal mi reke zeby wstac i tak mi sie we lbie zakolowalo ze od razu fiklam z powrotem - zdjal ze mnie ta maseczke ta asystentka przyniosla wode i pogadalismy sobie 10 minut - zaraz poczulam sie lepiej ;) Mam do niego dzwonic o kazdej porze dnia i nocy - uwielbiam go ale czasami musze na niego popsioczyc - byl zly ze sama przyjechalam - ale chyba zrozumiale ze ktos musi na to leczenie zarabiac... Mam nie robic juz pomiarow tylko przyjechac po serduszko - tylko wiecie jak z ta moja wiara jest po tych przyrostach - srednio... Pytalam sie go czy mial taki przypadek ze byly takie przyrosty i wszystko bylo dobrze - to mi odpowiedzial TAK PANIA !!!!! ;) Przepisal recepte - jechalam tak szybko zeby tylko leki zdazyc wziac a teraz musze migiem na miasto bo musze chocby spod ziemi znalezc cyclogest !!! Zmniejszyl fraxiparynie z ampulki 0,6 na 0,4 ... reszta bez zmian. Mam wiecej jesc - tylko ja jak jestem strasznym miesozerca tak mi sierzygac chce na sama mysl o kielbasie - dlategozaraz jeszcze podjade na jakies zakupy i cos postaram sobie zrobic na kolacje (oczywiscie rosolek obowiazkowo). Bardzo mi ulzylo ze nie musze jechac do szpitala bo nie mial by sie nawet kto mna zaopiekowac ;( nikt nic nie wie... Lukasz wraca jutro wiec kolejna nocka z psiorami sama w domu - ale tym razem bedzie juz bardzo przyjemnie... Dziekuje za wasz cieple mysli i slowa i przepraszam jesli kogos denerwuje ... Kazdy musi jakos po swojemu przez to przejsc Nie mam czasu nadrobic wieczorkiem sie odezwe a teraz jade dzialac dalej buziaki ;)
Czekamy na serduszka razem ❤
Wszystko będzie dobrze,zobaczysz ✊ uwierz w to i wyluzuj się troszkę 😘
Ja też tym razem wyłączam większe analizowanie..
Czekam cierpliwe na usg i wcale mi się nie spieszy 😁
Będzie co ma być 😊
Buziaki 😘
 
Kurczę Dziewczyny jest dzisiaj za co trzymać dzisiaj kciuki!! Mam nadzieje ze wszystkim się powiedzie!!! Ciekawe o której @Aduś16 ma to jajkobranie , @bazylia128 wizyte pęcherzykowa bo większość to wiadomo o której trzymać te kciuki!!! Ehhh stres stres normalnie!!!!!
Hej, pobrano u mnie 6 kumulusow, z czego było 5 dojrzałych komórek, ile zaplodnionych dowiem się najszybciej w poniedziałek
 
reklama
Witam,mam choroby autoimmunologiczne i nie mogę zajść w ciąże. Jestem po nieudanych próbach in vitro zbadania mam wszystkie ok. Czy ktoś tez tak miał i udało mi się zajść w ciąże ?Choruje również na hashimoto i Rzs.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry