reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wcześniej nikt nic nie mówił. Mało tego w środę byłam u jednego gina i nic nie widział a dwa dni później dwoch innych zauważyło te wszystkie wady... Sama się zastanawiam czy to wszystko jest możliwe...
Myśle ze musisz poczekać na badanie w odpowiednim tygodniu do badań prenatalnych. Wiem ze bardzo ciężkie chwile Cię czekają ale do końca trzeba wierzyć , ja mocno trzymam kciuki!!!
 
To prawda spanikowalam.... Jeszcze jak odebrałam wyniki to aż łzy mialam w oczach bo byłam pewna ze w końcu się transfer odbędzie... Ale po tym jak mi napisałyście że niski ten estriadol to mega spanikowalam... Juz zmieniłam dawkowanie... Mam nadzieję że pomoże
Kochana odroczony transfer to tylko dla dobra dla Was choć wiem jakie to potrafi być stresujące.Po pierwszej porażce 2miesiace luzu dały mi udany transer .Wiem wiem łatwo.sie mówi ale in vitro to nauczyciel cierpliwosci która mega się opłaca.Trzymam ogromne kciuki
 
Kochana odroczony transfer to tylko dla dobra dla Was choć wiem jakie to potrafi być stresujące.Po pierwszej porażce 2miesiace luzu dały mi udany transer .Wiem wiem łatwo.sie mówi ale in vitro to nauczyciel cierpliwosci która mega się opłaca.Trzymam ogromne kciuki
Dziękuję bardzo 😘😘❤️ mam nadzieję że tym razem sie transfer jednak odbędzie. Jestem dalej wyjątkowo spokojna 😱 a wizyta juz za parę godzin 😍😍 zmieniłam już dawkowanie estrofem'u i mam nadzieję ujrzeć w dniu jutrzejszym zielone światło ❤️ ale co ma być to będzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry