reklama

Kto po in vitro?

mnie sie po prostu organizm oslabil po tym ivf.....zawsze mialam ok cykle a teraz jakas masakra... no ale staram sie nie panikowac, choc juz bym chciala zeby sie znowu to zaczelo no
 
reklama
jakie tam fasole

mniernoty nie fasole....tylko 2 sztuki przezyly do 3 dnia. chcialam transfer 1 a drugi byl za slaby na mrozenie - ot taka historia

wiec mnie teraz chca na krotkim potraktowac coby poeksperymnetowac z nadzieja ze wiecej jajek lepszej jakosci bede miala
 
Lolitka a Ty dawno od nas uciekłaś? Jak język? Trudny?

No może i przedobrzyli, ale masz dużo zarodków, a ja tylko 3 jeszcze.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Lolitka a Ty dawno od nas uciekłaś? Jak język? Trudny?

Nie ucieklam. Kocham Polske. Tylko jakos tak z praca wychodzi, bo lbie podrozwoac. Tam gdzie mnie zaoferuja prace tam ide. Tera jestem tu prawie 3 lata. jezyka nie znam bo po ingliszu sie komunikuje....choc ostatnio sie zaczelam uczyc...

Nie zamierzam tu dlugo zostac. W zaleznosci od fasolki - jesli ja teraz bede miala to zostane troche bo kraj dobry do opieki nad dziecmi. Ale sie juz powoli szykuje do wyjazdu - jeszcze tylko nie wiem skad zadzwonia. Marzy mi sie ameryka poludniowa, no ale zobaczymy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry